Choroby reumatyczne wyzwaniem XXI wieku

6
odpowiedzi
219
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 6 ]
00
Dodano 2 miesiące temu
Obserwujemy gwałtowny wzrost chorób spowodowanych nasiloną odpowiedzią immunologiczną organizmu. Znamy już wiele czynników, które pobudzają organizm do zwalczania własnych komórek jednak nie został jeszcze uformowany żaden konkretny i skuteczny plan profilaktyki schorzeń tego rodzaju. W dzisiejszych czasach atakujemy nasze organizmy wieloma czynnikami, z którymi wcześniej nie mieliśmy tak intensywnego kontaktu. Jedną z najważniejszych przyczyn stanów zapalnych w ciele człowieka jest nieodpowiednia dieta.
00
Dodano 2 miesiące temu
Niestety obecnie do żywności dodaje się ogromne ilości substancji, które są po prostu trujące dla człowieka. Jak wiemy niemal każda substancja w nieodpowiedniej dawce może stać się trucizną. Nie mam na myśli wyłącznie klasycznych zagrożeń takich jak wysokie spożycie cukru i soli. W jedzeniu znajdują się liczne konserwanty, barwniki, wzmacniacze smaku, tłuszcze nasycone, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Nie tylko z przyjmowanym pokarmem przyjmujemy niezdrowe substancje. Jeśli spojrzeć na składy popularnych kosmetyków można przestraszyć się składy niejednego kremu. Rozumiem, że zarówno kosmetyki jak i żywność muszą spełniać odpowiednie normy, ale pamiętajmy, że kumulacja wielu składników może stanowić poważne zagrożenie dla stanu naszego zdrowia.
00
Dodano 2 miesiące temu
W publicznych placówkach pracuje około 1000 lekarzy z ukończoną specjalizacją z reumatologii. Jak na 38-milionowy kraj to za mało, aby pacjentom zapewnić wystarczającą opiekę. Boimy się, że nie będzie miał nas kto leczyć. Obecnie mamy mniej lekarzy reumatologów, zlikwidowano część poradni reumatologicznych, wydłużył się też czas oczekiwania na diagnozę. Zwiększyły się za to wydatki pacjentów na leczenie, które kształtują się już na poziomie 5-6 tys. zł rocznie. W strukturze kosztów, które pacjenci ponoszą w związku z chorobą, zmniejszyła się kwota wydawana na leki. W 2014 roku mediana w tym zakresie wynosiła 800 zł rocznie, obecnie jej wartość to 725 zł. W Centralnym Rejestrze Lekarzy prowadzonym przez Naczelną Izbę Lekarską widnieje 1700 lekarzy reumatologów wykonujących zawód. Umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia na świadczenia reumatologiczne ma podpisanych około 1200 lekarzy, z czego 200 to rezydenci. Czyli w publicznych placówkach pracuje 1000 lekarzy z ukończoną specjalizacją z reumatologii. Jak na 38-milionowy kraj to za mało, aby pacjentom zapewnić wystarczającą opiekę. W przypadku dzieci sytuacja jest wręcz dramatyczna. NFZ podaje, że na koniec 2016 roku umowę z nim miało podpisaną 69 lekarzy reumatologów, którzy leczą małych pacjentów. Ale widzimy, że liczba ta dramatycznie spada. Nie minęło pół roku, a np. w województwie mazowieckim, gdzie sytuacja jest najlepsza, z 11 reumatologów zajmujących się dziećmi pozostała tylko połowa. Średnia wieku lekarzy jest coraz wyższa. Gdy specjalista odchodzi na emeryturę, nie ma go kto zastąpić i poradnie są zamykane. W chwili, gdy pacjent zauważa u siebie coś niepokojącego, być może niepożądane działania leku, nie może tego skonsultować z lekarzem nawet telefonicznie bądź mailowo. Przestaje więc stosować się ściśle do zaleceń. Lekarzowi podczas tak rzadkich wizyt również trudno przekonać chorego, że stosowane leczenie jest korzystne i właściwe. W obecnych warunkach komunikacja z pacjentem kuleje, co przekłada się na jakość opieki i skuteczność leczenia. W Polsce brakuje opieki psychologicznej nad pacjentem przewlekle chorym i nasze analizy wyraźnie to potwierdzają. Powinny też dać do myślenia osobom odpowiedzialnym za organizację opieki medycznej w Polsce. Należy odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego ponad 60% osób chorych reumatycznie doświadcza konieczności zmiany zawodu w związku z zachorowaniem, a 70% musi przerwać naukę lub kształcenie zawodowe. Brakuje nam partnerów, którzy chcieliby usiąść i na ten temat rozmawiać. W dialogu społecznym z udziałem Ministerstwa Zdrowia, lekarzy i pacjentów powinniśmy wspólnie ustalić priorytety tym zakresie. Tymczasem nasze postulaty trafiają w próżnię...
00
Dodano 2 miesiące temu
Wśród chorób zaliczanych do reumatycznych są różne schorzenia, które mają inne przyczyny i inny przebieg. Najczęściej wymienia się sześć podstawowych grup schorzeń. Cierpi na nie blisko 9 milionów Polaków. Choroby reumatyczne przebiegają bardzo różnie. U jednych osób ich przebieg jest bardzo burzliwy, u innych występują długie okresy remisji i krótkie okresy zaostrzeń. Jednak bez skutecznego leczenia, dotyczy to głównie zapalnych chorób stawów, chorzy są skazani na postępującą niepełnosprawność, która nieuchronnie prowadzi do inwalidztwa. Codzienne życie z takimi chorobami nie jest łatwe, ponieważ każdy dzień zaczyna się trudnym do zniesienia bólem, który często utrzymuje się przez cały dzień. Dodatkowym utrudnieniem jest sztywność stawów, która niejednokrotnie utrudnia, bądź wręcz uniemożliwia, wykonanie najprostszych czynności.
00
Dodano 2 miesiące temu
Wbrew powszechnemu przekonaniu, leki biologiczne nie mają nic wspólnego z lekami stosowanymi przez medycynę naturalną. Leki biologiczne zaliczane są do białek, ponieważ taka jest ich budowa chemiczna. Biologiczne w tym przypadku oznacza wytwarzane przez żywe organizmy przy wykorzystaniu ich materiału genetycznego. Tak powstają perfekcyjne, zgodne co do każdego aminokwasu struktury, cząsteczki leku, które mogą działać w obrębie układu immunologicznego. Terapie polegające na podawaniu leków modyfikujących przebieg choroby (LMPCh) uznawane dziś za tradycyjne nie są skuteczne w przypadku 30-40 proc. chorych. Nadzieją dla tych osób są leki biologiczne, które w Polsce są stosowane od 7-8 lat. Podaje się je osobom, u których tradycyjne leczenie jest nieskuteczne lub wywołuje wiele niepożądanych działań. W przypadku chorych o dużej aktywności choroby i niepowodzeniu klasycznych metod leczenia standardem jest włączanie właśnie leków biologicznych. W Polsce odsetek chorych, u których stosuje się leki biologiczne, wynosi zaledwie ok. 1 proc., co jest wskaźnikiem najniższym w Europie. W większości krajów europejskich odsetek chorych leczonych biologicznie jest zdecydowanie większy i w części z nich sięga nawet 20-30 proc. W Polsce obecnie leczenie biologiczne jest stosowane u 2570 osób chorujących na RZS, u 1261 cierpiących na ZZSK, u 516 pacjentów z MIZS oraz u 581 osób z ŁZS. To kropla w morzu potrzeb.
00
Edytowany Dodano 2 miesiące temu
Dlaczego choroby reumatyczne są wyzwaniem XXI wieku? Odpowiedź dostajemy już w pierwszym akapicie artykułu - "Ponad 10 milionów Polaków cierpi na różnego rodzaju choroby reumatyczne takie jak reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK), toczeń rumieniowaty układowy (TRU), łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS) czy młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów (MIZS)". Problem jak widzimy jest bardzo powszechny - samo reumatoidalne zapalenie stawów dotyka 350 tysięcy Polaków, a to tylko jedna z wielu chorób reumatycznych tak więc i zapotrzebowanie na edukację, profilaktykę i leczenie jest bardzo duże. Tutaj również często przekonanie pacjentów jest błędne, a mianowicie duża część z nich uważa, że choroba (RZS) dotyczy starszych ludzi - a przecież najczęściej diagnozuje się ją między 20-40 rokiem życia! Ogólnie mówiąc o chorobach reumatycznych mówimy o grupie chorób atakujących układ ruchu co stopniowo prowadzi do niepełnosprawności ruchowej - należy podkreślać, że w większości oczywiście atakowane są stawy, ale nie jest to reguła- zajmują też narządy wewnętrzne przyczyniając się do powikłań wielonarządowych, a nawet prowadząc do śmierci. Leczenie chorób reumatycznych powinno rozpocząć się jak najszybciej po rozpoznaniu pierwszych objawów w tak zwanym oknie terapuetycznym, które swoim zakresem obejmuje pierwsze 12 tygodni od pierwszych objawów, ponieważ wtedy mamy największą szansę na ustąpienie objawów choroby. Wczesne rozpoznanie odgrywa kluczową rolę w możliwości kontynuowania pracy przez osoby dotknięte chorobą reumatyczna, ponieważ jak podaje artykuł : " ponad połowa (ok. 120 tys.) chorych na RZS to osoby w wieku produkcyjnym. Jednak zaledwie 40% z nich (ok. 52 tys.) pracuje zawodowo" bo jak podano dalej dostęp do leczenia biologicznego w Polsce jest niestety bardzo niski! Jednakże wprowadzenie skutecznego leczenia stanowi możliwość poprawy jakości życia i zmniejszenia odsetka ludzi niezdolnych do pracy ze względu na powikłania choroby. Dlatego wielkie TAK dla edukacji społeczeństwa w tym kierunku! Problemem oczywiście nie jest tylko aktywność społeczna, zawodowa, ale codzienne czynności, a statystyki wydatków państwa na wypłacanie świadczeń oraz koszty nieobecności pracowników są przerażające! Wykrywanie choroby reumatycznej wymaga wykonania badań laboratoryjnych między innymi : czynnik reumatoidalny, białko C-reaktywne czy OB. Warto podkreślić, że zmiany, do których doszło w wyniku choroby są nieodwracalne, ale można łagodzić objawy oraz spowolnić rozwój choroby dlatego tak ważne jest wczesne wykrywanie i skuteczne leczenie.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast