Dodano12 dni temu

Coraz więcej e-zwolnień

5
odpowiedzi
38
wejść
0
ocena
Artykuł pochodzi z serwisu Leksykon.

Przejdź na:
http://leksykon.com.pl/coraz-wiecej-e-zwolnien-106475-artykul.html
Odpowiedzi [ 5 ]
00
Dodano 12 dni temu
To Bardzo dobre informacje, zaskakujące oczywiście w sensie pozytywnym jest też to, że w tak krótkim czasie z usługi / aplikacji skorzystało tak wielu lekarzy. Widoczny przesył informacji w pełni ułatwia pracę wielu osobom . System e- zwolnień pozwala także w łatwy sposób kontrolować ilość dni choroby dla danego pacjenta. Nie oszukując się też zapobiegnie wystawianiu lub też podrabianiu takich zwolnień. Liczba symulantów pobierająca bezprawnie świadczenia i blokująca etaty w firmach zmaleje. Przynajmniej miejmy taką nadzieję.
00
Dodano 10 dni temu
To było nieuniknione w naszych czasach, czasach wszechobecnej komputeryzacji. Jednak nie wiem, czy pomysł z wprowadzeniem WYŁĄCZNIE elektronicznych zwolnień jest koniecznie trafiony i bez wad. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przypomina, że samorząd lekarski zgłosił szereg zastrzeżeń do przedmiotowej regulacji, między innymi biorąc pod uwagę trudności w korzystaniu z tego systemu przez lekarzy w wieku emerytalnym, w wystawianiu e-zwolnień na obszarach, w których brak jest dostępu do internetu, czy też w zakresie wystawiania e-zwolnień w czasie wizyt w domu pacjenta. Ponadto, jak wskazuje samorząd, problemy z wystawianiem e-ZLA mogą się pojawić w przypadku awarii sieci. Wprowadzone wskutek bardzo niewielkiego wykorzystania pierwotnej wersji systemu e-ZLA ułatwienia w jego używaniu w żaden sposób nie mogą uzasadniać likwidacji tradycyjnej formy wystawiania zwolnień po 1 grudnia bieżącego roku. Moim zdaniem, lekarze powinni mieć pozostawiony wybór, które zwolnienia chcą wystawiać - tradycyjne, czy elektroniczne. Dlatego uważam, że obie formy wystawiania zwolnień lekarskich powinny funkcjonować równolegle.
00
Dodano 10 dni temu
Uważam, że elektroniczne zwolnienia mają zarówno dużo plusów, jak i niestety, minusów. Z punktu widzenia pacjenta e-zwolnienia lekarskie oznaczają wygodę, ponieważ chorzy nie będą musieli dostarczać zwolnień lekarskich osobiście. Niewątpliwą zaletą nowego rozwiązania jest to, że pacjent nie będzie musiał pamiętać wszystkich danych pracodawcy, bowiem te zostaną umieszczone w systemie. W praktyce, wśród niektórych pracowników słychać jednak głosy niezadowolenia, ponieważ wraz z e-zwolnieniami znacznie ograniczona będzie możliwość nadużyć związana z wypisywaniem zaświadczeń. Do tej pory pracownik zobowiązany był do przyniesienia zwolnienia w terminie 7-dni od dnia jego wystawienia, co wykluczało kontrolę osób będących na tym zwolnieniu, a to z kolei stwarzało pole do nadużyć. Wprowadzane zmiany oznaczają, że na zwolnienie będzie mogła pójść wyłącznie osoba faktycznie chora. Z modyfikacji dotyczących e-zwolnień nie są zadowoleni także lekarze. Podnoszą oni fakt, że ich wystawienie wiąże się z dodatkowymi obowiązkami, które będą wykonywać bezpłatnie. Zwraca się również uwagę na to, że nie w każdym gabinecie są obecne komputery a procedura wystawiania nowych zwolnień może być kłopotliwa dla tzw. lekarzy seniorów. W założeniu system elektronicznych zwolnień będzie pozwalał na znaczne skrócenie czasu ich wystawiania w stosunku do tradycyjnych L4 (system będzie automatycznie uzupełniał dane pacjenta etc.). Zwolnienie elektroniczne będzie od razu „dostarczone” do ZUS i pracodawcy (posiadającego dostęp do systemu PUE ZUS), odpadnie więc konieczność jego przesyłania. W teorii system elektronicznych zwolnień ograniczy „papierologię”, przyspieszy obrót dokumentami, powinien też działać dyscyplinująco na pracowników wykorzystujących zwolnienia niegodnie zaleceniami lekarza, czy też po prostu symulującymi choroby. Ma również wpłynąć na samych lekarzy, którzy z takich nieuzasadnionych zwolnień musieli by się tłumaczyć (nie wykluczając ostatecznie także pociągnięcia do odpowiedzialności karnej). W praktyce zdarza się, że system ten zamiast ułatwiać pracę wydłuża ją z powodu usterek technicznych, czy problemów z dostępem do systemów ZUS. Również nie każdy gabinet lekarski jest w pełni zinformatyzowany, jak i pewne grupy lekarzy (głównie starszych) nieobeznanych z obsługą komputerów wystawianie e-ZLA stwarza więcej problemów niż wystawianie zwolnień w tradycyjny sposób.
00
Dodano 10 dni temu
Nic dziwnego, że elektroniczne zwolnienia wystawiane są coraz chętniej. W końcu w grudniu każdy już będzie musiał to robić :) Ja jestem optymistką i mimo całkiem sporej ilości wad, które przytoczyły inne użytkowniczki - myślę, że e-zwolnienia wszystkim wyjdą na dobre. System działa bardzo sprawnie. Lekarze nie muszą pacjenta o nic pytać, mogą skupić się na diagnostyce i zbieraniu wywiadu, wystawienie e-zwolnienia nie wymaga zadania ani jednego pytania pacjentowi. W bazie jest jego PESEL, NIP, adres, wystarczy tylko uzupełnić tylko jednostkę chorobową, ustawić dni niezdolności do pracy i wysyłać do ZUS oraz pracodawcy. Lekarze mogą też podejrzeć, jak przebiegało wcześniejsze leczenie pacjenta.Jestem ciekawa, kiedy wejdzie w życie system obowiązkowych e-recept, bo specjaliści nigdy nie mogą być do końca pewni, czy pacjent nie nadużywa leków, czy są one poprawnie wypisywane. Dostęp do takiej dokumentacji bardzo ułatwi proces leczenia.
00
Dodano 5 dni temu
Tendencja rosnąca z miesiąca na miesiąc wydaje się być dobrym prognostykiem, jeżeli chodzi o wdrożenie tego rozwiązania wystawiania zwolnień w przyszłości. Jeżeli już co 4 lekarz jest w stanie poradzić sobie z taką opcją, to myślę, że dla reszty również nie będzie to zbyt dużym kłopotem, tym bardziej, że starsi lekarze, którzy mogą mieć(chociaż ostatnio jest to rzadziej występujący problem) z obsługą komputera, mogą liczyć na pomoc młodszych kolegów, którzy wystawianie e-zwolnień już opanowali. Jak wiemy każdy nowy pomysł ma swoje wady i zalety. Ten wydaje się mieć jednak więcej zalet. Skrócenie całego procesu biurokracji związanej z terminowym dostarczaniem zwolnień do pracodawców. A zdarzyć się może, że za nieterminowość dostarczenia L4 może grozić nawet zwolnienie lub obniżenie zasiłku chorobowego. Po co więc dopuszczać do tego typu sytuacji skoro problem mogą rozwiązać właśnie e-zwolnienia. To, że dokument trafi bezpośrednio do ZUS-u w znacznym stopniu ułatwi pracę lekarzom oraz pracodawcom, a także uchroni pracowników przed nieorzyjemnościami. W poprzednich artykułach pojawiała się już propozycja korzystania z Gabinetu drWidgeta. Ja znowu się powtórzę i wspomnę, że strona jest naprawdę obiecującą i jestem przekonany, że w znacznym stopniu ułatwi funkcjonowanie gabinetów lekarskich. Przejrzystość oraz instrukcje postępowania na pewno pomogą w początkowych fazach korzystania ze strony. Co najważniejsze dzięki korzystaniu z tej strony można zaoszczędzić sporą ilość czasu, który warto jest poświęcić innym lub bardziej wymagającym pacjentom.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast