Dodano2 lata temu

Dwie rzeszowskie uczelnie utworzyły klaster „Technologia w medycynie”

2
odpowiedzi
1439
wejść
1
ocena
Odpowiedzi [ 2 ]
10
Dodano 2 lata temu
Bardzo ciekawy pomysł i godny pochwały, aby dwie uczelnie, czyli jak w tym wypadku uniwersytet wraz z politechniką połączyły swoje siły przy tworzeniu nowych technologii. Jest to tym bardziej ważne, że umożliwi to spotkanie pracowników naukowych oraz młodych, przedsiębiorczych studentów i da im szansę wymiany doświadczeń. Inżynierowie z politechniki z pewnością dysponują możliwościami technicznymi i sprzętowymi, a także odpowiednimi umiejętnościami do tworzenia nowych technologii. Natomiast studenci uniwersytetu medycznego chociażby mogą dzięki tej współpracy zgłaszać zapotrzebowanie na pewne programy czy urządzenia, a także swoją wiedzą pomagać przy ich tworzeniu. Bardzo fajny i godny pochwały projekt, który rokuje na przyszłość przy tworzeniu nowych projektów, technologii i programów.
00
Dodano 2 lata temu
Dobrze, że naukowcy z różnych gałęzi nauki łączą się dla wspólnego dobra. Łącząc zdolności i umiejętności mogą tworzyć naprawdę ciekawe projekty, których nie byliby w stanie stworzyć w pojedynkę. Jest to również zjawisko bardzo dobrze wróżące na rozwój nowych technologi w medycynie również. Mam czasem wrażenie, że chociaż oczywiście zaawansowanie technologiczne w branży medycznej wciąż postępuje naprzód, to jednak nie dzieje się to tak szybko jak w innych branżach. Chociażby teleinformatycznej czy rozrywkowej. Dobrze, że dzięki elektronicznym, nowoczesnym zabawką, życie ludzkie może stać się łatwiejsze, ciekawsze, zabawniejsze. Ale szkoda, by z możliwości nauki i postępu technologi nie korzystać podobnie często również w innych dziedzinach życia, w tym również tych związanych z służbą zdrowia. Tylko tutaj już pojawia się pewna przeszkoda przy tworzeniu owych sprzętów. Osoba zajmująca się ich opracowywaniem potrzebowałaby nie tylko olbrzymiej wiedzy informatycznej, inżynieryjnej i tym podobnych, ale również wiedzy medycznej, a przynajmniej niezbędnego jej minimum do tworzenia narzędzi pracy lekarzy. O wiele łatwiej jest więc połączyć siły już wyszkolonych specjalistów z kilku dziedzin, niż jednej osobie szkolić się w kilku dziedzinach, aby móc pracować samodzielnie. Pomysł na plus i nic tylko czekać efektów tego zjednoczenia.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast