Dodano13 dni temu

Ekspert: wzrasta zachorowalność na nowotwory przewodu pokarmowego

4
odpowiedzi
51
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 4 ]
00
Dodano 13 dni temu
Ludzie nie doceniają roli diety w profilaktyce nowotworów. Nie ma magicznego jedzenia ani diety gwarantującej ochronę przed rakiem jednak czynniki stylu życia - w tym jadłospis - mogą znacznie zmniejszyć ryzyko rozwoju choroby. Już przy samym nowotworze przyjęcie właściwej diety może pomóc w utrzymaniu siły i poprawie samopoczucia podczas leczenia. Unikając pokarmów, które zwiększają ryzyko zachorowania na raka i jedząc więcej tych, które wspierają układ odpornościowy, możemy lepiej chronić swoje zdrowie i zwiększyć zdolność do walki z rakiem oraz innymi chorobami.
00
Dodano 13 dni temu
Niektóre czynniki ryzyka zachorowania na raka, takie jak genetyka i środowisko, są poza naszą kontrolą, ale badania sugerują, że duża część ryzyka zachorowania może być przez nas kontrolowana, włączając w to dietę. Unikanie papierosów, ograniczanie spożycia alkoholu, osiągnięcie zdrowej wagi i regularne ćwiczenia to świetne sposoby na walkę z rakiem. Przyjęcie zdrowej diety również odgrywa istotną rolę. To właśnie wysoko-przetworzona żywność jest jednym z naszych największych wrogów. Szkodzą nam dodatki do żywności, duże ilości tłustych i pełnych cukrów prostych pokarmów. Nasz przewód pokarmowy w końcu nie jest w stanie tego znieść. To jak żyjemy powoduje uszkodzenia na poziomie komórkowym i subkomórkowym. Większość społeczeństwa nadal nie zdaje sobie z tego sprawy.
00
Dodano 13 dni temu
To prawda. To co jemy - i nie jemy - może mieć ogromny wpływ na nasze zdrowie, w tym na ryzyko zachorowania na raka. Podczas gdy badania wskazują raczej na związki pomiędzy konkretną żywnością a rakiem, a nie na solidne związki przyczynowo-skutkowe, istnieją pewne nawyki żywieniowe, które (przez brak odpowiedniej wiedzy) znacznie zwiększają ryzyko zachorowania. Na przykład, spożywanie tradycyjnej diety śródziemnomorskiej bogatej w owoce, warzywa i zdrowe tłuszcze, takie jak oliwa z oliwek, może zmniejszyć ryzyko wystąpienia wielu typowych nowotworów, w tym raka piersi. Odwrotnie, dieta, która obejmuje codzienne podawanie przetworzonego mięsa, zwiększa ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Jeśli w rodzinie występowała choroba nowotworowa w wywiadzie, wprowadzenie niewielkich zmian w diecie i zachowaniach może mieć duży wpływ na długoterminowy stan zdrowia.
00
Dodano 11 dni temu
W stu procentach zgadzam się z poprzednimi użytkownikami. W dzisiejszych czasach cały czas spora część naszego społeczeństwa nie zwraca uwagi na to co znajduje się w ich diecie. Przede wszystkim ma być smacznie, co nie zawsze niestety wiąże się z tym, że jest zdrowo. Ostatnio sytuacja nieco się poprawiła dzięki licznym kampaniom, których zadaniem jest promowanie zdrowego stylu życia. Ludzie powoli zaczynają dostrzegać, że coraz większa liczba zachorowań na różnego rodzaju choroby cywilizacyjne nie bierze się znikąd. Tak też jest w przypadku nowotworów. Dieta odgrywa bardzo dużą rolę w rozwoju nowotworów przewodu pokarmowego. Chciałbym się w tym miejscu zatrzymać przy wspomnianym w artykule raku jelita grubego. Rak ten rozwija się powoli i może umiejscowić się w każdym jego odcinku, najczęściej jest to jednak okrężnica. Co najgorsze do pewnego czasu nie pojawiają się żadne niepokojące objawy, które mogłyby sugerować rozwój nowotworu. W bardziej zaawansowanych przypadkach, które mogą objawiać się nagłą utratą masy ciała, bólami w dolnej części brzucha, krwawieniem z odbytu, obecnością krwi w stolcu, zmianą kształtu stolca, zmianą rytmu wypróżnień, wymioty, nudności należy jak najszybciej udać się do lekarza celem pogłębienia diagnostyki. Bardzo istotną kwestię poruszył profesor Reguła jeżeli chodzi o przetworzoną żywność. Tak jak wspomniałem wcześniej w Polsce bardzo często nie stawia się na jakość spożywanych pokarmów. Często niestety powodem takich wyborów może być ograniczony budżet, ponieważ te produkty są zwykle nieco tańsze. Jeżeli chodzi o dietę to warto się nad tym poważnie zastanowić, ponieważ wprowadzenie stosunkowo prostych modyfikacji może w znacznym stopniu zmniejszyć ryzyko zachorowania, nie tylko na nowotwory przewodu pokarmowego. Istotnym składnikiem, który zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego jest powszechnie obecny błonnik. Związek ten ma zdolność wiązania substancji kancerogennych, które przyczyniają się do rozwoju choroby nowotworowej. Dodatkowo jego obecność w układzie pokarmowym powoduje, że substancje te mogą być szybciej wydalone z organizmu. Dzięki temu skraca się ich kontakt z błoną śluzową jelita. Błonnik pokarmowy wpływa także na bakterie jelitowe, powodując wzrost ich namnażania. Mają one duże znaczenie w prawidłowym funkcjonowaniu jelit, a także jak potwierdzają liczne badania mają wpływ na wiele układów. Najlepiej aby jego źródłem były warzywa oraz owoce, a także ciemnoziarniste pieczywo. Inną zależność przedstawili naukowcy z Nale, którzy udowodnili, że codzienne spożywanie orzechów(chodzi tutaj o migdały, orzechy włoskie, laskowe czy też nerkowca) w ilości 30 g na dobę powodowało spadek zachorowalności na ten nowotwór nawet o połowę. Kolejnym problemem, który dotyka znaczną część naszego społeczeństwa, nie tylko w naszym kraju jest przewlekły stres, który towarzyszy nam niemal każdego dnia. On również odgrywa dużą rolę w rozwoju tego nowotworu, a także jak udowodnili naukowcy z Chin może przyczyniać się do rozwoju raka przełyku. Co gorsza, w wyniku stresu nasz układ odpornościowy nie funkcjonuje tak jak powinien. Hormony powstałe podczas sytuacji stresowych poprawiają ukrwienie narządów, co może sprzyjać powstawaniu przerzutów. Bardzo ciekawe odkrycie przedstawione zostało w ostatnim akapicie artykułu odnośnie ochronnego działania aspiryny czyli kwasu acetylosalicylowego. Wydaje się, że tego typu rozwiązanie jest bardzo dobre z dwóch powodów. Po pierwsze leki te są stosunkowo tanie, co w przypadku naszego społeczeństwa, zwłaszcza starszych osób na emeryturze lub rencie jest bardzo istotną kwestią, ponieważ w wielu przypadkach budżet niestety jest ograniczony, a leki i tak pochłaniają jego bardzo dużą część. Drugą sprawą jest to, że lek ten jest stosunkowo bezpieczny, nawet przy przewlekłym stosowaniu. Istotną kwestią jest to, w jakiej dawce te leki będą musiały być podawane,czy ktoś się może orientuje? Pozostając w tematyce nowotworów nie można nie wspomnieć o badaniach profilaktycznych, które według mnie powinny stać się stałym elementem naszego życia. Doskonale wiemy, że odpowiednio wczesne wykrycie choroby zwiększa szanse na jej wyleczenie. Zastanawia mnie więc dlaczego wciąż tak mały procent Polaków decyduje się je wykonywać. Wydaje mi się, że związane jest to z niewystarczającą świadomością odnośnie profilaktyki onkologicznej. Spora część pacjentów zwyczajnie boi się postawionej diagnozy, druga z kolei tłumaczy się tym, że wstydzi się kolonoskopii oraz uważa, że jest ona badaniem nieprzyjemnym. Według mnie nie są to argumenty, które w jakimkolwiek stopniu są ważniejsze od zdrowia. Miejmy nadzieję, że najbliższe lata pokażą, że świadomość społeczeństwa stopniowo wzrasta i ludzie chętniej będą zapisywać się na badania, które przecież mogą uratować i zdrowie, a nawet życie. W naszym kraju przeprowadza się akcje, które pozwalają na wykonanie kolonoskopii bez kolejek, co według mnie jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Podczas takich akcji lekarze zwykle mają więcej czasu, który może być przeznaczony na rozmowę, której niestety często brakuje. Nie jest to oczywiście winą lekarzy, tylko tego, że niestety powoli zaczyna ich brakować. Takie spotkania według mnie są kluczowe aby cokolwiek zmienić w naszym kraju i zmniejszyć odsetek osób, które chorują na choroby przewlekłe.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast