Kolejne zatrzymania i zarzuty za handel dopalaczami

2
odpowiedzi
45
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 2 ]
00
Dodano 2 miesiące temu
Dobrze, że udało się zapobiec trafieniu dużej ilości dopalaczy do sprzedaży. Zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób jest jak najbardziej słuszny. Wieloma nabywcami z pewnością byłyby osoby młode. Nadal problem ten jest wyraźnie widoczny. Nastolatki, które nadużywają dopalaczy i narkotyków, są narażone na większe ryzyko rozwinięcia się uzależnienia niż osoby dorosłe sięgające po te substancje. Ważne jest, aby znać różnicę między nadużywaniem narkotyków, a uzależnieniem. Wiele nastolatków eksperymentuje z narkotykami, ale nie jest uzależniona. Rozpoznanie i zapobieganie zażywaniu narkotyków może zakończyć powstający problem, zanim się zacznie. Stawianie dobrego przykładu i rozmowy na temat zażywania narkotyków są silnymi narzędziami do zapobiegania nadużywaniu narkotyków przez młodych ludzi.
00
Dodano 1 dzień temu
Dokładnie tak! Czasy się zmieniły. Dawniej wyskokiek wśród młodzieży było picie po kryjomu alkoholu czy czasem popalanie papierosów. Jednak w dzisiejszych czasach młodzież szuka coraz to mocniejszych doznań, a chęć zaimponowania rówieśnikom staje się priorytetem. Dopalacze coraz częściej wysuwają się na prowadzenie, jeżeli chodzi o dostępność dla młodych ludzi. Przemawia za tym bardzo dużo argumentów, chociażby cena, która w stosunku do narkotyków jest dużo niższa. Działanie jednak jest dużo silniejsze. Niestety dopalacze są dużo gorsze niż znane nam dotychczas środki odurzające. Mają bardzo dużo składników, które przecież jednocześnie działają na organizm człowieka. Stąd też stworzenie odpowiedniej odtrutki jest praktycznie niemożliwe. Bardzo dobrze, że zostały zatrzymane kolejne osoby, mam jednak nadzieje, że to nie koniec ponieważ cały czas jest badzo dużo handlarzy na wolnośći. Dotychczas nawet Ci, którzy zostali zatrzymani niezbyt surowo byli karani za handel dopalaczami. Jednak od sierpnia bieżącego to się zmieniło. Wprowadzono ustawę, która jest dużo bardziej surowa i może skazać osoby, które posiadają lub handlują dopalaczami od 3 do 12 lat pozbawienia wolności. Wydaje mi się, że to jednak może nawet za mało z uwagi na to, jakie zagrożenie niosą te toksyczne substancje. Najgorsze w tym wszystko jest to, że sprzedawcy świadomie sprzedają je młodym ludziom, patrząc tylko i wyłącznie na zyski, w żadnym wypadku na zdrowiu młodych ludzi. Ciekawe jak czuli by się Ci handlarze gdyby ich dziecko zażyłoby substancje, które spowodowałoby powalny uszczerbek na ich zdrowiu? Wydaje mi sie, że ich wyrob byłby możliwe jak najbardziej surowy. Niemal codziennie można znaleźć wiadomości w Internecie, radiu cy telewizji doniesienia o kolejnych zatruciach... Nawet poważniejsze kary nie zrobiły zbyt dużego wrażenia na dystrybutorach. Z czasem jednak coraz większa ich liczba zostanie złapana i w końcu może reszta zrezygnuje z tego aby wzbogacać się kosztem zdrowia innych ludzi. Ważne aby problem został zażegnany raz na zawsze, ponieważ dopalacze to chyba jedna z najgorszych rzeczy jaka obecna jest na rynku do sprzedaży.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast