Dodano11 dni temu

Kraków: Nowe fotele-leżanki dla rodziców

5
odpowiedzi
35
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 5 ]
00
Dodano 11 dni temu
Fotele -leżanki jest to trafiony pomysł i zakup oczywiście. Przysłuży się dużej grupie rodziców w szpitalu , dla których najzwyczajniej nie ma łóżek i tez będzie wygodniejsze niż krzesło. Oddziały onkologiczne niestety są pełne dzieci i często leczenie trwa miesiącami a rodzic musi być przy dziecku. Jest to dla takiego maluszka jedyna forma stabilizacji, czuje się pewniej i łatwiej mu zaakceptować rzeczywistość i to co się z nim dzieje. Rodzice mają teraz lepsze warunki, z pewnością wpłynie to na nich pozytywnie. A radością podzielą się z małymi pacjentami. Bardzo fajnie ,że szpitale wychodzą na przeciw potrzebom tutaj opiekunów swoich pacjentów i dbają aby ten standard opieki zdrowotnej w szpitalach stale rósł.
00
Dodano 10 dni temu
Super inicjatywa ! Przewlekle chore dzieci, ale nie tylko, wymagają pobytu mamy czy taty. Ci ludzie spędzają w szpitalu ze swoimi pociechami przecież dnie i noce. Dlatego bardzo ważnym jest, aby odbywało się to w godnych warunkach. Teraz, dzięki ogromnemu sercu organizatorów, rodzice małych pacjentów onkologii w szpitalu w Prokocimiu wreszcie będą mogli wygodniej czuwać przy swoich dzieciach. Bez foteli każdy radził sobie, jak umiał. Często słyszało się, nawet w mediach, że rodzice byli zmuszani do przynoszenia karimat albo rozkładanych leżaków. Są jednak takie oddziały, gdzie ze względów sanitarnych nie ma możliwości wniesienia własnych mebli. A także rodzice potrzebują przecież odpocząć, czy po prostu się wyspać. Nowe fotele rozkładają się do pozycji leżącej, mają niewielki rozmiar, dzięki czemu mieszczą się nawet w małych salach, zamontowane kółka umożliwiają ich łatwe przesuwanie, a zmywalny materiał ułatwia utrzymanie czystości. W najważniejszej regionalnej placówce pediatrycznej rodzice małych pacjentów mogą przebywać ze swoimi pociechami przez całą dobę, a szpital nie pobiera za to dodatkowych opłat. Dla większości opiekunów towarzyszenie dziecku oznacza jednak noc spędzoną na siedząco. Na ten wybrany oddział trafiają przede wszystkim dzieci z chorobami nowotworowymi. Ich pobyty w szpitalu są wyjątkowo długie, wymagają one także szczególnej opieki. Od lat w ten proces są włączeni rodzice. Dobry wypoczynek w nocy gwarantuje zaś wyższą jakość opieki w trakcie dnia, kiedy rodzice i opiekunowie są najbardziej potrzebni.
00
Dodano 10 dni temu
W końcu ktoś zainteresował się tym tematem ! Chyba każdy rodzic, który był w sytuacji wymagającej spędzenia nocy z dzieckiem w szpitalu, wie z jakimi problemami się to wiąże. Na podłogach, krzesłach, parapetach - tak czuwają rodzice przy swoich chorych dzieciach w szpitalach w całej Polsce. I chociaż w krakowskim szpitalu skończyło się spanie na szpitalnych krzesłach lub chowanych pod łóżeczkami materacach. Zniknęły też fotele i leżaki, które rodzice przynosili z domów. Wiadomo, że w szpitalu nigdy nie ma takich warunków, jak w domu. Najważniejsze to móc być z dzieckiem cały czas, tulić je i pielęgnować, kiedy ono tego najbardziej potrzebuje. To szczególnie ważne dla rodzin, które nie mieszkają w Krakowie. Bliskość rodziców podczas pobytu dziecka w szpitalu ma duży wpływ na proces leczenia małych pacjentów. - Nie wyobrażam sobie, aby chore, nieszczęśliwe dziecko przebywało w szpitalu samo. Rodzic jest dla niego gwarancją bezpieczeństwa. Przytulanie ma dobroczynny wpływ na jego samopoczucie, obniża poziom stresu, pozwala szybciej wyzdrowieć. Bardzo cieszy mnie, że rodzice chorych maleństw potrafią się zorganizować i pomagać sobie nawzajem, bo przecież to w chorobie - jest prawie najważniejsze.
00
Dodano 10 dni temu
Inicjatywa oczywiście przepiękna! Brawa dla rodziców, że potrafią sami organizować takie przedsięwzięcia i pomagać innym. Mam tylko nadzieję, że korzystanie z foteli będą nieodpłatne. Wiadomym jest, że w niektórych szpitalach pobierane są opłaty za nocowanie przy szpitalnym łóżku, czy za sam pobyt. W Ministerstwie Zdrowia od dawna trwają prace nad zmianą przepisów dotyczących pobierania przez szpitale opłat za pobyt rodziców przy hospitalizowanych dzieciach Odpłatność za sam pobyt nie powinna być pobierana. W myśl obowiązujących przepisów, jeśli przebywanie osób bliskich przy pacjencie powoduje dla szpitala dodatkowe koszty (związane z korzystaniem z łóżka, pościeli, odzieży ochronnej, mediów, wyżywienia), to ponosi je – jeśli chodzi o dziecko – przedstawiciel ustawowy (rodzic, opiekun). Szpital może, ale nie musi pobierać opłat. Przepisy prawa nie przewidują możliwości pobierania opłaty za samą obecność np. rodziców przy chorym dziecku, ponieważ nie w każdym przypadku taka obecność powoduje koszty dla podmiotu leczniczego. W praktyce rodzice muszą dostosować się do ustalonych przez dyrekcję zasad przebywania i nocowania w placówce. W mediach pojawiają się doniesienia o konieczności uiszczania opłat - często zryczałtowanych - m.in. za spanie na leżaku, ładowanie telefonu komórkowego, używanie elektrycznego czajnika czy lodówki w pomieszczeniu socjalnym oraz korzystanie z ciepłej wody w łazience. Ale to już moja dygresja. Fakt faktem, że inicjatywa bardzo potrzebna i oby było ich coraz więcej !
00
Dodano 5 dni temu
Pomysł jest naprawdę świetny! Doskonale wiemy, że pobyt rodziców przy swoich pociechach bardzo pomaga w leczeniu najmłodszych pacjentów. Szczególnymi przypadkami są sytuację gdy dziecko leży na Oddziale Onkologicznym lub Hematologicznych. Oczywiście zawsze obecność opiekuna jest pomocna, jednak w przypadku tych oddziałów jest szczególna. Leczenie bowiem w tych miejscach miejscach jest często długotrwałe, trudne zarówno dla rodzica jak i pacjenta. Wzajemna obecność na pewno pozwoli na przeżycie trudnych chwil w chociaż trochę prostszy sposób. Zakup fotelów-leżanek w znacznym stopniu ułatwi pobyt opiekunów w szpitalu, który nieraz był bardzo trudny w organizacji oraz czasem bardzo kosztowny. Takie rozwiązanie w znacznym stopniu odciąży finansowo budżet, a przecież pieniądze w danym momencie powinny być jak najmniejszym zmartwieniem. Na pierwszym miejscu zawsze każdy kochający rodzic będzie stawiał sobie bliskość swojego dziecka. Wielkie brawa dla rodziców, za chęci w zbiórce, która pomoże bezpośrednio wielu rodzicom/opiekunom, a także co najważniejsze, pośrednio również dzieciom.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast