Dodano10 dni temu

Nie dla opłat za szafę w szpitalu - wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

6
odpowiedzi
44
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 6 ]
00
Dodano 10 dni temu
Prawidłowo. Jak można popierać opłaty za coś, za co już płacimy składkę zdrowotną. Większość ludzi spędza w szpitalu kilka dni w roku jeśli w ogóle. Nie można zmuszać ludzi do płacenia z każdy aspekt pobytu w szpitalu . Dobrze, że nie każą pacjentom płacić za nocleg.
00
Edytowany Dodano 1 dzień temu
Zgadzam się z Panem całkowicie. Nie bez powodu krąży powiedzenie, że "na tym świecie nie ma nic za darmo", ale w tym aspekcie to już duża przesada. Tak jak Pan wspomniał składki na ubezpieczenia zdrowotne są bardzo wysokie i każdy musi je uiszczać często nie korzystając z możliwości pobytu w szpitalu lub wizyt lekarskich - chociażby przez długie kolejki do specjalistów, ale to już zupełnie inna sprawa. Cieszę się, że sąd zajął się tym faktem i pozytywnie rozpatrzył problem wydając wyrok uniemożliwiający pobieranie opłat za korzystanie z wyposażenia placówki. Często ze względu na brak wiedzy na temat swoich praw pacjenci są zmuszani do uiszczania opłat czy tak jak zostało wspomniane do zaopatrzenia się w leki codziennie przyjmowane na choroby przewlekłe, które na pobyt w szpitalu powinny być zapewniane przez placówkę. Przykład tej placówki oraz wyrok sądu pokazuje, że sąd jest bardzo przychylny by respektować prawa pacjenta oraz zmuszać do ich przestrzegania. Oby tak dalej!
00
Dodano 10 dni temu
Rozumiem, że szpitale starają się zbierać pieniądze gdzie się da, ponieważ są zadłużone, jednak to już lekka przesada. Wyrok sądu jest bardzo słuszny.
00
Dodano 10 dni temu
Czasami pobyt w szpitalu przypomina walkę między systemem, a pacjentem. Opieka zdrowotna w Polsce pozostawia wiele do życzenia, chociaż mam wrażenie, że po proteście rezydentów coś się zmienia. Może to przypadek, może świadome działanie i wprowadzenie lepszej strategii, ale myślę, że kolejki nieco się skróciły, a walka z absurdami trwa. Może to tylko moje wrażenie, ale mam dobre przeczucia.
10
Dodano 7 dni temu
Sytuacja finansowa w wielu polskich szpitalach nie jest zbyt ciekawa. Musimy jednak pamiętać o tym, że wielu pacjentów ma również trudną sytuację finansową. Pobieranie od nich opłat chociażby za szafy raczej nie przyczyni się do poprawy sytuacji szpitala, a dodatkowe wielu pacjentów liczy każdą złotówkę, aby móc spokojnie przeżyć do kolejnego miesiąca. Dziwi mnie to tym bardziej, że każdy z nas płaci ubezpieczenie i przez to pobyt w szpitalu powinien być całkowicie darmowy. Takie pobieranie pieniędzy może być dodatkowym czynnikiem stresogennym, który przecież jest niewskazany podczas jakiejkolwiek terapii ponieważ może przyczyniać się do pogorszenia sytuacji. Pacjenci w takich sytuacjach mogą decydować się na wcześniejsze opuszczanie oddziałów szpitalnych co niekoniecznie może być korzystne dla ich zdrowia, ponieważ regeneracja po wielu zabiegach jest istotnym etapem leczenia. Podobna sytuacja miała miejsce w 2016 roku jeden ze szpitali w województwie lubelskim musiał zapłacić ponad 200 tysięcy złotych kary za to, że pacjenci musieli dodatkowo płacić między innymi za podgrzanie wody w czajniku czy papier toaletowy. To też według mnie jest absurd, że pacjent o zaspokojeniu podstawowych potrzeb musi myśleć jak o czymś za co musi zapłacić. Przecież są to rzeczy, które odgórnie powinny przysługiwać każdemu pacjentowi. Zgodnie ze stanowiskiem Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia pobieranie od pacjentów przez szpitale dodatkowych opłat za korzystanie z energii elektrycznej, jest naruszeniem zasad o realizacji umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej, do której należą m.in. świadczenia towarzyszące. Do nich zakwalifikowane jest zakwaterowanie w zakładzie opieki zdrowotnej całodobowej lub całodziennej. Pobyt w szpitalu nie powinien zatem skutkować dla pacjenta, koniecznością ponoszenia dodatkowych kosztów, o ile nie są one sprecyzowane w przepisach prawa. Czasem zdarzają się przypadki poboru opłat również za inne rzeczy, które w rzeczywistości nie powinny mieć miejsca. Występują przypadki, że niektóre szpitale wykorzystują prośbę pacjentki podczas porodu o znieczulenie, jako powód do obciążania jej za usługę, argumentując to tym, że została ona wykonana na żądanie pacjentki.. Skutkuje to pobieraniem dodatkowej opłaty za znieczulenie zewnątrzoponowe przy porodzie. Należy tu zwrócić uwagę, że od lipca 2015 roku każdej pacjentce podczas porodu przysługuje możliwość nieodpłatnego skorzystania ze znieczulenia zewnątrzoponowego. Co do korzystania z leków, to zgodnie z przepisami, hospitalizowany pacjent powinien mieć zapewnione leczenie w zakresie jaki wynika z oceny jego stanu zdrowia oraz wskazań medycznych. Placówka medyczna ma więc obowiązek zapewnić mu bezpłatne leki i wyroby medyczne jeśli są one konieczne do wykonania świadczenia zdrowotnego stanowiącego bezpośrednią przyczynę hospitalizacji. Zapis ten dotyczy również konieczności zaopatrzenia pacjenta w niezbędne dla jego zdrowia leki i wyroby medyczne, wynikające z leczenia schorzeń współistniejących, które pojawiły się w trakcie leczenie w szpitalu, a które powinny być leczone na koszt szpitala. Co do opłat za telewizję to w wielu placówkach wygląda to nieco inaczej. Spowodowane jest to tym, że w wielu przypadkach to nie szpital odpowiedzialny jest za obsługę oraz serwis telewizorów, tylko zewnętrzna firma, która dostarcza telewizję do szpitali. Opłata za jej oglądanie nie zasila wtedy budżetu szpitala tylko właśnie tę firmę i w takich przypadkach chyba ciężko jest coś zmienić. Wiele szpitali w Polsce oferuje swoim pacjentom bezpłatną telewizję. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się to czymś mało specjalnym, jednak wydaje mi się, że to świetne rozwiązanie. Pobyt w szpitalu zwykle kojarzy się z nieprzyjemnymi momentami. Oglądanie telewizji wielu pacjentom zwyczajnie poprawia humor i sprawia, że czas leci znacznie szybciej. Nie zamartwiają się oni aż tak bardzo na swoim zdrowiem, na chwilę mogą oderwać się od smutnej rzeczywistości. Na wielu oddziałach da się również zauważyć fakt, że wspólne oglądanie telewizji poprawia kontakty pomiędzy pacjentami, którzy mogą później dyskutować o tym co dzieje się na świecie, w sporcie czy nawet serialu lub filmie.
00
Dodano 7 dni temu
Całkowicie się z Panem zgadzam, wiele opłat jest bezprawnie pobieranych od pacjentów lub ich bliskich. Jednak sporym problemem, zgłaszanym przez dużą grupę obywateli są uciążliwe opłaty pobierane za parkowanie na parkingu szpitala. Jak uważa minister zdrowia Łukasz Szumowski, że rozważa wprowadzenie ograniczeń za parkowanie w przypadkach gdy parkingi są własnością szpitali. Istnieją bowiem sytuacje, że szpitale i inne miejsce udzielające świadczeń medycznych nie są właścicielami terenów na których zlokalizowany jest parking i wynajmują lub oddają w dzierżawę tereny znajdujące się przy nich prywatnym przedsiębiorcom, aby zwiększyć swoje przychody. Z kolei to właśnie oni ustanawiają regulaminy przewidujące, że kierowca, zajmując miejsce postojowe, zawiera umowę najmu tego miejsca i w przypadku nieuiszczenia opłaty lub parkowania ponad opłacony czas postoju zobowiązany jest do zapłacenia dość wysokiej kary umownej. Jak podaje duża część obywateli, że korzystanie z tych parkingów nie zawsze wiąże się z możliwością zapoznania się z regulaminem i często skutkuje to narażeniem się na takie kary. Musimy pamiętać o tym, że spora część pacjentów musi regularnie stawiać się na wizyty kontrolne w szpitalach, co wiąże się z całkiem wysokimi kosztami, na które nie każdy pacjent może sobie pozwolić. W szczególności poszkodowani są pacjenci, którzy mają problemy z poruszaniem się i muszą stawiać się w szpitalach na rehabilitację. Niestety w dzisiejszych czasach szpitale szukają na różne sposoby oszczędności i poprawy swojej sytuacji finansowej. Dzieje się to czasem niestety kosztem pacjentów. Kolejną ważną kwestią, która niedługo miejmy nadzieję, zostanie zmieniona jest likwidacja opłat za przebywanie rodziców w szpitalu razem z dzieckiem, które jest hospitalizowane. Wydaje mi się to jak najbardziej słusznym posunięciem. Doskonale wiemy jak obecność bliskich korzystnie wpływa na przebieg terapii, szczególnie wśród najmłodszych pacjentów. Bliskość rodziców dodatkowo łagodzi stres i wzmacnia poczucie bezpieczeństwa. Wydaje mi się, że skutkiem tego może być znaczne skrócenie kosztów hospitalizacji co często wiąże się ze znacznie zwiększonymi oszczędnościami. Tak więc zarówno dzieci i ich rodzice oraz szpitale korzystałyby na tym, że pobyt rodziców w szpitalu byłby darmowy. W wielu bowiem przypadkach zdarza się, że rodzice nie mogą pozwolić sobie na dodatkowe koszty związane z przebywaniem w szpitalu, a uważam, że jest to bardzo istotny element terapii tak jak wspomniałem wcześniej. Nad zmianami w przepisach pracuje resort zdrowia. Obecnie placówki mogą pobierać pieniądze. Opłaty za pobyt rodzica przy chorym dziecku szpitale ustalają same. Spowodowane jest to tym, że NFZ nie zwraca im kosztów pobytu rodzica w szpitalu. Również minister zdrowia Łukasz Szumowski twierdzi, że rodzice nie powinni płacić za możliwość przebywania z dzieckiem w szpitalu. Dodatkowe opłaty mogą być jednak pobierane jeżeli chodzi o dodatkowe pomieszczenie czy też obiad. Taka kolej rzeczy wydaje się być jak najbardziej słuszna. Jednak dodatkowe opłaty, które są pobierane za łóżko czy też korzystanie z energii elektrycznej w ogóle nie powinny mieć miejsca. Miejmy nadzieję, że najbliższe miesiące przyniosą oczekiwane efekty ponieważ pierwotnie zmiany były zapowiedziane już na kwiecień. Bardzo duży udział we wprowadzeniu tych zmian ma udział Rzecznika Praw dziecka, który apelował do ministra zdrowia o wprowadzenie niezbędnych zmian. Zdarzały się bowiem sytuacje, że rodzice musieli płacić nawet w sytuacjach gdy nie oferowano im łóżka, tylko spali oni na własnych karimatach. W takich przypadkach nie generuje to żadnych dodatkowych opłat dla szpitala dlatego dziwi mnie, że takie opłaty były pobierane. Zdanie Rzecznika Praw Dziecka popiera również Rzecznik Praw Pacjenta, który uważa, że pobieranie tych opłat powinno zostać jak najszybciej zniesione.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast