NIK o zapobieganiu i leczeniu depresji

7
odpowiedzi
97
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 7 ]
20
Dodano 1 miesiąc temu
Zapobieganie depresji nie zawsze jest łatwe. Żyjemy coraz szybciej, przed nami dużo wyzwań,a czasu na odpoczynek wciąż brakuje. Myślę, że wzrost zachorowań na depresję wiąże się właśnie z tempem życia. Zmęczenie i stres mają bardzo duży wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Z jednej strony, wpływają negatywnie na pracę mięśni. Z drugiej strony, wpływają negatywnie na pracę naszego umysłu, który jest odpowiedzialny za nasze ogólne funkcjonowanie. Dlatego jeżeli jesteśmy zmęczeni lub zestresowani, to nasz mózg będzie gorzej pracował. I z tego powodu warto stosować różne techniki odprężające i energetyzujące. Kiedyś ktoś dał mi bardzo cenną radę, aby odpoczywać zanim się zmęczymy. Wynika to z tego, że jeśli zaczniemy odpoczywać dopiero wtedy, gdy będziemy już czuć zmęczenie, będziemy musieli na taki wypoczynek przeznaczyć znacznie więcej czasu. Dlatego warto zacząć robić sobie przerwy i np. relaksować się jeszcze zanim poczujemy się zmęczeni. Wiem z własnego doświadczenia, że nie jest to łatwe. Gdy jesteśmy zmęczeni, mamy motywację do tego, aby coś z tym zmęczeniem zrobić. Natomiast, gdy jeszcze nie czujemy się zmęczeni, nie za bardzo czujemy taką potrzebę. Uważam, że istnieje również coś takiego jak presja robienia ciągle czegoś produktywnego. Odpoczynek uważamy za coś zbędnego i kojarzymy z lenistwem, a tak naprawdę pełni on bardzo ważną funkcję i powinien odgrywać dużą rolę w naszym życiu.
00
Dodano 18 dni temu
Odnoszę bardzo podobne wrażenie jak Pan. W dzisiejszych czasach ludzie bardzo często chcą się prześcigać w realizowaniu różnych celów. Niestety bardzo często zachęcają do takiego działania również dzieci co nie zawsze jest dla nich tak korzystne. Oczywiście jestem jak najbardziej za tym aby namawiać dzieci do poszukiwania swoich pasji, jednak nie może być tak, że praktycznie cały ich wolny czas jest wypełniony jakimiś zajęciami, a po nich dziecko wraca zmęczone do domu i musi odrabiać lekcje. Bardzo ważne jest to aby dziecko mogło czasem robić po prostu to na co ma ochotę, co sprawia mu przyjemność. Ważne jest aby wszystko odpowiednio wypośrodkować. Przeciwdziałanie depresji wydaje się być dużo łatwiejsze niż jej leczenie, dlatego warto jest postawić na tę formę walki z tą chorobą, która staje się coraz bardziej powszechna w naszym społeczeństwie.
10
Dodano 1 miesiąc temu
Da się zauważyć pewną tendencję, która pokazuje, że depresja w dzisiejszych czasach to coraz poważniejszy problem. Ludzie żyją w ciągłym stresie, w dużej mierze myśląc tylko o pracy. To prowadzi do tego, że często zapomina się o ważnych rzeczach, co może przyczyniać się do rozwoju depresji, nie tylko u starszych osób, ale również u dzieci, którym rodzice nie poświęcają wystarczająco dużo czasu. Coraz częściej da się zauważyć, że dzieci większość wolnego czasu spędzają w Internecie, na przeglądaniu różnych portali społecznościowych czy też oglądaniu filmików. Oczywiście wszystko wykonywane w granicach rozsądku, zwykle nie prowadzi do poważnych konsekwencji. Obecnie jednak, to ile godzin dziennie dzieci spędzają na używaniu różnego rodzaju urządzeń skłania do przemyśleń. Właśnie przez to młode osoby dużo rzadziej ze sobą rozmawiają, czy spędzają wspólny czas. Nawiązując jeszcze do mediów społecznościowych należy podkreślić, że bardzo powszechnym zjawiskiem jest to, że znane osoby zamieszczają na nich zdjęcia przedstawiając się jako perfekcyjne osoby na dodatek pięknie przy tym wyglądając. Bardzo często na zdjęciach pojawiają się drogie ubrania, samochody czy perfumy. Dzieci oraz młodzież oglądając to i odnosząc to do rzeczywistości w której żyją, bardzo często czują ogromne niezadowolenie, które po pewnym czasie może doprowadzić do rozwoju depresji. Przez to, że tak dużo czasu jest traconego, dzieci nie pielęgnują swoich pasji, lub co gorsza nawet ich nie mają. To bardzo przykre ponieważ dla wielu osób różne zainteresowania są ucieczką od codziennych problemów i czasem w którym można się zrelaksować. W czasach, w których żyjemy, a dominuje w nich bardzo duży stres oraz szybki tryb życia, bardzo ważne jest aby na chwilę móc odpocząć i odciąć się od spraw codziennych, które często są bardzo dużym obciążeniem psychicznym.
20
Dodano 26 dni temu
Niestety, coraz częściej słyszy się o depresji. To jedna z najczęstszych chorób. Na depresję cierpi dziś 350 mln ludzi, z czego w Polsce aż 1,5 mln. W USA liczba zdiagnozowanych rośnie co roku o 20 proc. Dotyczy osób w każdym wieku, poczynając od nastolatków, a nawet dzieci, aż po seniorów. I w każdym przedziale wiekowym jej objawy charakteryzują się czymś innym. Tylko połowa chorych się leczy. Dziewięć i pół miliona dni Polacy przesiedzieli na zwolnieniach od psychiatry w ciągu pół roku. Co czwarty z nas ma problemy psychiczne, a samobójczą śmiercią ginie nas więcej niż w wypadkach samochodowych. Raport NIK nie pozostawia złudzeń. "Nie udało się poprawić jakości życia osób z zaburzeniami psychicznymi”, a "brak środków i zła organizacja pracy spowodowały, że program zakończył się fiaskiem" - tak NIK podsumował Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego. Ministerstwo zrealizowało zaledwie trzy spośród… 32 zadań przewidzianych w programie. Kluczowym zadaniem projektu miało być zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi wsparcia po zakończeniu leczenia ostrej fazy choroby w klinice, a więc po powrocie do domu i pracy. W wyniku samobójstw umiera nas więcej niż w wypadkach samochodowych. Mimo tego, że w całej Europie to właśnie na polskich drogach ginie najwięcej ludzi. Brzmi dumnie, a właściwie drętwo: "Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego”. Trwał aż pięć lat, ale psychiki Polakom nie ochronił. NIK w druzgocącym, choć nie zaskakującym raporcie, podsumowuje go tak: "Nie udało się poprawić jakości życia osób z zaburzeniami psychicznymi”, a "brak środków i zła organizacja pracy spowodowały, że program zakończył się fiaskiem". Określenie "fiasko" to właściwie eufemizm. Ministerstwo zrealizowało zaledwie trzy spośród… 32 zadań przewidzianych w programie. Tym razem odpowiedzialność nie rozmywa się, jak zwykle. Głównym winowajcą NIK uznał bowiem ministra zdrowia, bo to on miał odegrać główną rolę w realizacji programu, tyle, że „nie zagwarantował środków na jego realizację"... Na depresję choruje 350 mln ludzi na świecie, w tym 1,5 mln Polaków. Kluczowym zadaniem projektu miało być zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi wsparcia po zakończeniu leczenia ostrej fazy choroby w klinice, a więc po powrocie do domu i pracy.
20
Dodano 26 dni temu
Depresja to choroba, która może dotknąć osoby w każdym wieku. Smutek czy dołek psychiczny w jaki zdarza nam się wpadać od czasu do czasu to normalne elementy codziennego życia emocjonalnego. To naturalna reakcja organizmu na niepowodzenia czy rozczarowania. Kiedy jednak uczucie pustki i rozpaczy zawładnie Tobą, nie mija i nie pozwala Ci cieszyć życiem jak dotychczas, może się okazać, że cierpisz na depresję. Każdemu z nas zdarzają się tzw. górki i dołki nastroju. Wiele osób stosuje termin ‘depresja’ opisując uczucie smutku ale ta choroba to coś znacznie więcej. Osoby ze zdiagnozowaną depresją często opisują, że czują się jakby żyły w „czarnej dziurze” lub były skazane na nieuniknione niepowodzenia. Niektórzy w ogóle nie skarżą się na uczucie smutku – zamiast tego czują się apatyczni, nie mają energii do życia, mają wrażenie, że nie ma ono sensu. Depresja - przede wszystkim różni się od uczucia smutku tym, że zakłóca Twoje codzienne życie. Nie pozwala Ci normalnie pracować, uczyć się, jeść, spać czy po prostu dobrze bawić. Uczucia bezsilności, bezradności, beznadziejności są bardzo intensywne i rzadko ustępują chociażby w najmniejszym stopniu. Najczęściej sprowadza się to do tego, że dotychczasowe hobby już Cię nie interesuje, unikasz spotkań ze znajomymi, towarzyszy Ci ciągłe uczucie zmęczenia. Wykonywanie codziennych obowiązków Cię przytłacza. Choroba ta dotyczy dwa razy częściej kobiet niż mężczyzn. W jej przebiegu na początku wszystko może się wydawać beznadziejne, jednak z odpowiednią pomocą, może ulec zdecydowanej poprawie! Depresja to stan, który pojawia się niespostrzeżenie i powoli. Człowiek powoli traci poczucie sensu, staje się bierny, nie wykazuje ochoty na żadną aktywność i jedyne czego pragnie to samotność. Człowiek ma poczucie niezrozumienia przez bliskich, wszystko co do tej pory przynosiło nam radość, jest dla nas obojętne. Depresja to nie tylko problem osób dorosłych. Coraz częściej dotyka także dzieci i młodzieży. U nich najczęściej pierwszym objawem jest łatwe irytowanie się, wpadanie w złość, wrogość oraz odgradzanie się od rodziny i rówieśników. Pamiętaj, że depresja zwiększa ryzyko popełnienia samobójstwa przez chorą osobę! Dla człowieka z depresją jest to jedyna ucieczka przed ciągłym uczuciem bezsilności. Dlatego tak ważne jest poszukiwanie fachowej porady. Lekarz pomoże Ci znaleźć te elementy Twojego życia, które nasilają objawy depresji i wskazać sposoby ich modyfikacji. Może również zalecić Ci zmianę stylu życia, wskazać skuteczne techniki relaksacyjne lub zastosować leczenie farmakologiczne (antydepresantami). Antydepresanty można podawać w ciężkiej depresji, której towarzyszą myśli samobójcze. Stosowane są wówczas leki o znanym i w miarę możliwości udowodnionym bezpieczeństwie. Kolejne trymestry ciąży nie są już tak bezpieczne. Jeżeli sytuacja tego nie wymaga, nie należy ich stosować. Około dwa tygodnie przed planowanym porodem należy zredukować dawkę leków, żeby uniknąć powikłań mogących wystąpić u noworodka oraz umożliwić matce karmić piersią. Każde przyjmowanie jak i odstawienie leków w trakcie ciąży powinno być pod ścisłą kontrolą lekarza!
10
Dodano 26 dni temu
Szacuje się, że problem depresji dotyka już 10% populacji. Według WHO jest to czwarty najpoważniejszy problem współczesnego człowieka. Choroba ta może dotknąć każdego, niezależnie od wieku, statusu społecznego, wykształcenia czy płci. W jaki sposób żyjąc w dzisiejszym świecie, nie dopuścić do rozwoju tej groźnej choroby? Warto wiedzieć, że depresja nie jest jedynie ciągłym smutkiem i przygnębieniem. To także brak energii i chęci do życia, negatywne patrzenie na własną osobę oraz zaburzenia koncentracji i brak umiejętności społecznych. Depresja dotyka najczęściej osoby, które mają genetyczne predyspozycje do tej choroby, ale może pojawić się także pod wpływem silnego stresu czy traumatycznego przeżycia. Depresja jest poważną chorobą, która powoduje nie tylko zaburzenia snu czy brak chęci do porannego wstawania z łóżka, ale może także pchnąć do samobójstwa. Jeśli więc czujemy, że każdego dnia nasza samoocena jest coraz niższa, a brak chęci do życia nie pozwala na normalne funkcjonowanie, to podejmijmy działania, które sprawią, że nasze życie znowu nabierze sensu. To ważne, aby znaleźć czas na porządny odpoczynek i właściwą ilość snu. To właśnie sen odpowiada za regulowanie nastroju i wpływa na stan zarówno fizyczny, pozwalając odpocząć naszemu organizmowi, jak i psychiczny. Specjaliści uważają, że osoby cierpiące na bezsenność lub inne zaburzenia związane ze snem są dziesięciokrotnie bardziej narażone na rozwój depresji niż osoby, które przeznaczają odpowiednią ilość czasu na odpoczynek. Jeśli masz problemy z cowieczornym zasypianiem, to zrezygnuj z drzemki w ciągu dnia, która rozregulowuje cykl snu. Do swojej sypialni wprowadź też rutynę – każdego dnia staraj się kłaść do łóżka o tej samej porze. W ten sposób przyzwyczaisz swój organizm do regularnego snu. Okazuje się, że niektóre spożywane przez nas w ciągu dnia produkty mogą być przyczyną depresji. Jeśli więc chcemy jej uniknąć, to zrezygnujmy z wysoko przetworzonych, tłustych i słonych produktów, które obciążą nasz układ pokarmowy i sprawią, że nie będziemy mieć energii na najmniejszy ruch. Zamiast tłustych mięs oraz słonych przekąsek sięgnijmy po niskotłuszczowe produkty oraz ryby bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i 6. Unikajmy też alkoholu, papierosów i innych używek, które co prawda poprawią nam na chwilę nastrój, ale później tylko pogorszą nasz humor. Zrezygnujmy też z kawy, a zamiast niej sięgnijmy po zieloną herbatę i niegazowaną wodę. W końcu sport to zdrowie! Nic tak nie poprawia depresyjnego nastroju jak porcja endorfin powstałych w naszym organizmie po intensywnym treningu fizycznym. Jeśli brakuje ci motywacji i ciężko jest spakować torbę i wyjść na siłownię, to wybierz inną aktywność. Odpowiednią dawkę energii da ci już codzienny spacer na świeżym powietrzu. Jeśli pracujesz, zamiast samochodu lub autobusu, wybierz rower. Nie tylko poprawisz swój nastrój, ale zadbasz też o smukłą sylwetkę, która pozwoli ci poczuć się lepiej we własnej skórze. Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że chroniczny stres może być przyczyną powstawania w mózgu nieodwracalnych zmian, odpowiadających za samoocenę i samopoczucie. Wiele przeprowadzonych badań potwierdziło, że w mózgach pacjentów wykonujących stresującą pracę pojawiają się fizyczne zmiany przypominające te, które powstają w trakcie depresji. Aby rozładować codzienny stres, warto postawić przede wszystkim na aktywność fizyczną. Pamiętajmy też, że naszemu zdrowiu psychicznemu nie pomoże zbytnia ambicja i chęć bycia najlepszym. Stawiane sobie zadań powyżej możliwości sprawi, że nie będziesz w stanie ich zrealizować, co z kolei spowoduje spadek nastroju i okazję do rozwoju depresji. Zamknięcie się w domu i nieodbieranie telefonów od znajomych to najgorsze, co możesz zrobić, gdy nie jesteś w najlepszej formie psychicznej. Samotność sprawi, że poczujesz się jeszcze bardziej wyizolowany od innych ludzi. Jeśli zaczynasz się martwić, że twoje kontakty międzyludzkie zanikają, to postaraj się porozmawiać ze swoimi przyjaciółmi, wytłumacz im, jak się czujesz i poproś o pomoc. Z pewnością zrozumieją przez co przechodzisz i postarają się pomóc. Pamiętaj, że nie zawsze jesteśmy sobie w stanie sami poradzić z naszymi problemami. Nie wstydź się ich i jeśli czujesz, że nie dasz sobie z nimi rady, to poproś o pomoc specjalistę. Rozmowa z psychologiem może rozwiać twoje wątpliwości i zrozumieć, co jest źródłem złego samopoczucia i początków depresji.
00
Dodano 23 dni temu
Naczelna Izba Kontroli cały czas przeprowadza różnego rodzaju działania, których celem jest poprawa wielu rzeczy w naszym kraju. Bardzo dobrze, że zaczęto zajmować się problemem depresji ponieważ staje się to poważnym problemem w naszym kraju. Jestem jak najbardziej za tym aby stawiać na profilaktykę. Zapobieganie wszelkim chorobom jest dużo bardziej korzystne zarówno dla pacjentów, ale również budżetu. Oczywiście na pierwszym miejscu zawsze należy stawiać pacjentów. Brak odpowiednio wcześnie postawionej diagnozy i rozpoczęcia leczenia może przyczyniać się do pogłębienia choroby, którą wyleczyć będzie znacznie trudniej.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast