Od borderline do „psychogenetyki” – czy ryzyko zaburzeń jest wpisane w nasze geny?

8
odpowiedzi
132
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 8 ]
40
Dodano 7 miesięcy temu
Zaburzenia psychiczne są coraz częściej diagnozowane w dzisiejszych czasach. Z pewnością związane jest to z bardzo niezdrowym trybem życia, który prowadzi znaczna część z nas. Chodzi o ciągły stres, życie w pośpiechu, niezdrową dietę, brak czasu na aktywność fizyczną, a także zadbania o swoje zdrowie psychiczne podczas różnego rodzaju medytacji czy chociażby szczerej rozmowy z inną osobą. Z drugiej strony coraz więcej osób decyduje się na konsultację ze specjalistą jakim jest psychiatra lub psychoterapeuta, który pomoże zrozumieć problem pacjenta i postawić odpowiednią diagnozę. Nie ulega jednak wątpliwości, że obciążenie licznymi zaburzeniami, nie tylko psychicznymi jest związane z naszymi genami, co z pewnością sprawia, że uchronienie się przed nimi jest dużo trudniejsze.
10
Dodano 7 miesięcy temu
Oczywiście jeśli, ktoś z nas może być obciążony genetycznie rozwojem zaburzeń psychicznych, to aby to aby zmniejszyć to ryzyko należy całkowicie zadbać o swoje zdrowie. Wydaje mi się, że w licznych źródłach, a przede wszystkim w Internecie można znaleźć ogromną liczbę informacji w jaki sposób aktywność fizyczna czy dieta może korzystnie wpłynąć nie tylko na nasze zdrowie fizyczne, ale także psychiczne. Na ten temat publikowane są coraz to nowsze badania, które warto jest na bieżąco śledzić. Nie należy jednak całkowicie opierać się na nich ponieważ jeżeli ktoś czuje, że może mieć jakiś problem ze zdrowiem psychicznym to w pierwszej kolejności powinien skonsultować się ze specjalistą.
40
Dodano 7 miesięcy temu
Bardzo się cieszę, że lekarze z polskich ośrodków badawczych zagłębiają się w tego typu projekty. Nie od dzisiaj wiadomo, że zaburzenia psychiczne są zmorą naszych czasów. Takim zaburzeniem jest również borderline. Dosłowne tłumaczenie tego anglojęzycznego pojęcia to „osobowość z pogranicza”. Termin ten wprowadził Robert Knight w połowie XX wieku na określenie takich osób, których zaburzenia psychiczne mieściły się pomiędzy zaburzeniami psychotycznymi (schizofrenicznymi) a zaburzeniami neurotycznymi (nerwicami). U pacjentów z tej grupy nie dochodzi jednak do takiego pogorszenia, aby można było u nich diagnozować schizofrenię. Mimo że stan emocjonalny tych osób nieustannie się zmienia, to jednocześnie jest on stabilny; określa się to pojęciem: „stabilnej niestabilności”. Jest to jeden z podtypów zaburzeń osobowości, z którym – często błędnie – utożsamia się wszystkie zaburzenia osobowości. O zaburzeniach osobowości mówi się wtedy, gdy stwierdza się takie jej cechy, które są niepodatne na zmianę i utrudniają prawidłowe przystosowanie. Prowadzi to do znacznego pogorszenia funkcjonowania społecznego, zawodowego lub do subiektywnego złego samopoczucia. Osoby z zaburzeniami osobowości często mają kłopoty w pracy (np. liczne zmiany pracy czy praca na stanowiskach poniżej możliwości) lub przejawiają trudności w kontaktach społecznych (np. wywołują intensywne uczucia w innych, takie jak wybuchy gniewu). Często mają też gorszą tolerancję na stres i zdarza się, że poszukują pomocy przede wszystkim po to, aby ograniczyć wpływ zewnętrznych czynników wywołujących stres, tzn. chcą zmienić otoczenie, a nie siebie. Sposób, w jaki przejawiają się zaburzenia osobowości, zawsze oddziałuje na inne osoby. Na początku warto zaznaczyć, że zaburzenia osobowości nie powinny być traktowane jako choroba, jak np. zaburzenia afektywne dwubiegunowe, schizofrenia czy grypa. Osobowość bowiem to pewien poziom organizacji psychiki człowieka, na którym integrowane są wpływy czynników biologicznych, psychologicznych i społecznych. Determinują one całościową kondycję psychiczną. Osobowość steruje procesami radzenia sobie. Stanowi o możliwościach psychologicznego przystosowania się lub ich braku. Mam nadzieję, że poprzez zrozumienie przyczyn powstawania borderline, będziemy mogli w skuteczny sposób zapobiegać tego typu dolegliwościom.
30
Dodano 7 miesięcy temu
Niezwykle interesujący artykuł ! Myślę, że potwierdzenie tezy zawartej w tytule byłoby przełomem we wczesnej diagnostyce borderline lub nawet umożliwiałoby jego zapobieganie, jak wspomnieli inni komentujący. Inną sprawą jest, że niestety, mimo, że społeczeństwo jest coraz bardziej wyedukowane i uświadomione, to i tak bardzo mało osób wie, co to w ogóle są zaburzenia osobowości. Dobrze byłoby, gdyby organizowane były akcje społeczne, które przybliżają ten problem i pomagają go zrozumieć. Co to w ogóle jest borderline? Najbardziej typowe dla osobowości borderline jest niezwykle silne pragnienie bardzo bliskiej, wyłącznej relacji z drugą osobą i jednoczesny lęk dwojakiego rodzaju. Po pierwsze lęk przed „pochłonięciem” przez drugą osobę, a po drugie – lęk przed porzuceniem przez nią. Prowadzi to do stanu silnego napięcia emocjonalnego. Często zdarza się, że w sytuacji takiego napięcia emocjonalnego osoby te podejmują próby samobójcze, okaleczają się, doświadczają przemijających stanów psychotycznych (np. urojeń prześladowczych). Inne często obserwowane objawy to: stany lękowe (np. napady paniki), zaburzenia nastroju (głównie o charakterze depresyjnym), natręctwa oraz objawy różnych chorób somatycznych, jak np. bóle różnych części ciała czy objawy neurologiczne, w przypadku których nie można stwierdzić podłoża organicznego. Należy również wspomnieć o nadużywaniu substancji psychoaktywnych, zaburzeniach odżywiania się oraz perwersjach seksualnych. Warto zaznaczyć, że opisane objawy mogą występować także w przypadku innych zaburzeń psychicznych. To, co najwyraźniej odróżnia zaburzenia osobowości typu borderline od innych zaburzeń osobowości, to przede wszystkim trudność w jednoczesnym odbieraniu „dobrych” i „złych” aspektów innych osób. Są one odbierane skrajnie, a postawy wobec nich często się zmieniają – od uwielbienia i idealizacji do nienawiści i dewaluacji. Bywa to niezmiernie trudne i bolesne dla „odbiorców” tych uczuć – zarówno dla rodziny, przyjaciół, znajomych, jak i dla lekarzy czy terapeutów. U bliskich mogą się naprzemiennie pojawiać fantazje o ratowaniu pacjenta, poczucie winy, uczucia złości i niechęci, lęku czy bezsilności, a także – w przypadku osób udzielających fachowej pomocy – zachowania naruszające granice etyki zawodowej. Trudności w kontaktach z osobami z zaburzeniami „z pogranicza” nie dotyczą jedynie najbliższych relacji. Wychodzą one daleko poza obszar psychiatrii i psychoterapii. Jak wspomniano wcześniej, u osób tych mogą wystąpić bardzo liczne i różne zachowania oraz objawy, które powodują poszukiwanie pomocy nie tylko u psychiatrów i psychoterapeutów, ale również u innych specjalistów: u lekarzy pierwszego kontaktu, internistów, toksykologów, neurologów, chirurgów, itd. Często są powodem zamieszania zarówno na oddziałach szpitalnych i w relacjach terapeutycznych, jak i w relacjach rodzinnych czy koleżeńskich. Dzieje się tak, ponieważ wewnętrzny chaos osób z zaburzeniami osobowości typu borderline zostaje uzewnętrzniony i przeniesiony na najbliższe otoczenie. Kto wie, może te informacje uświadomią chociaż jedną osobę, że w swoim otoczeniu ma osobę, która spełnia wyżej wymienione kryteria?
30
Dodano 7 miesięcy temu
Muszę powiedzieć, że to bardzo interesujący artykuł. Według aktualnej wiedzy borderline chyba ma mało wspólnego z genami... Uważa się, że istotnym czynnikiem etiologicznym jest zaniedbanie ze strony opiekunów, zarówno przez matkę, jak i przez ojca. Osoby z tym rozpoznaniem często postrzegają matkę jako zdystansowaną, niezaangażowaną lub konfliktową. Zwykle towarzyszy temu fizyczna lub psychologiczna nieobecność ojca w rodzinie pochodzenia tych pacjentów, a sama sytuacja tej rodzinie jest najczęściej chaotyczna i niespójna. Osoby te często doświadczały w przeszłości rozłąki i utraty bliskich, przemocy fizycznej oraz były molestowane seksualnie. Te przeżycia bardzo negatywnie wpływają na więź dziecka z opiekunem. Powstaje wówczas tzw. „nieufny wzorzec przywiązania”, a to prowadzi do upośledzenia zdolności do mentalizacji, czyli zdolności do zrozumienia psychiki najpierw opiekuna, a potem innych osób. Jest to umiejętność refleksji, zrozumienia tego, co się wydarza, która umożliwia przepracowanie doznanych urazów psychicznych i rozwiązanie ich. Pacjenci z osobowością z pogranicza zwykle nie są zdolni do refleksji nad treścią umysłu własnego i innych, co w konsekwencji znacznie upośledza ich zdolność do radzenie sobie z trudnymi doświadczeniami. Czują się pozbawieni możliwości wpływania na relacje z innymi. Wytwarza się u nich postawa nadmiernej czujności wobec otoczenia, które postrzegane jest jako wrogie i prześladowcze. Coraz więcej danych wskazuje na to, że te urazowe doświadczenia znajdują swoje odbicie w budowie i funkcjonowaniu mózgu osób, które ich doznały. Dlatego lęk takich osób oraz ich bliskich, dotyczący nieodwracalności zmian, znajduje swoje uzasadnienie. Niezwykle ważne jest więc podjęcie swoistej psychoterapii w połączeniu z kompleksowym leczeniem. Warto tutaj zaznaczyć, że istnieją już doniesienia o zmianach na poziomie neurotransmisji w mózgu w przypadku długotrwałych oddziaływań psychologicznych (podobnie jak dzieje się to w przypadku leczenia farmakologicznego). Wspomnieć należy również o tzw. modelu biopsychospołecznym zaburzeń osobowości, który wyodrębnia trzy główne czynniki etiologiczne osobowości z pogranicza, tj.: biologicznie uwarunkowany temperament, traumatyczne i chaotyczne środowisko domowe, które warunkuje psychologiczne funkcjonowanie osoby oraz środowiskowy czynnik związany ze zdarzeniami wyzwalającymi „objawy” (np. próba stworzenia bliskiej relacji czy usamodzielnienia się). Czynniki te przez całe życie wzajemnie na siebie oddziałują i u różnych osób mogą mieć różne znaczenie przyczynowe. Gdyby faktycznie okazało się, że borderline "wpisane jedt w geny"byłoby to niemałe zaskoczenie...
20
Dodano 7 miesięcy temu
Z pewnością to jak wygląda nasze dzieciństwo ma ogromnych wpływ na nasze dalsze życie. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy, że poprzez brak kontaktu z dziećmi, nie zwracanie uwagi na ich potrzeby nieco inne niż te podstawowe mogą sprawić, że w przyszłości będą mogli oni mierzyć się z różnego rodzaju zaburzeniami psychicznymi. Dobrą informacją jest to, że w dzisiejszych czasach, gdy problem zaburzeń psychicznych narasta, w różnego rodzaju mediach mówi się o tym coraz więcej, co wpływa na świadomość społeczeństwa. Dzięki temu wiele osób przełamuje pewnego rodzaju barierę i decyduje się na kontakt ze specjalistami.
30
Dodano 7 miesięcy temu
Charakterologiczną konstelację osobowości BD tworzą różnorodne, istotne ograniczenia ważnych funkcji związanych z regulacją afektywną, kontrolą impulsów, samooceną, jak również opracowywaniem informacji społecznych. Zaburzenia wymienionych funkcji wpływają na to jak dana osoba postrzega swoje otoczenie, jak internalizuje swoje przeżycia, jakie występują u niej tendencje tworzenia relacji i konfliktów, a w wreszcie na to, jakie metody terapeutyczne można zastosować w leczeniu. W obrazie klinicznym BD widoczne są zniekształcenia postrzegania relacji międzyludzkich. Badania wskazują na pewną wrażliwość oraz gotowość do nieprawidłowego rozpoznawania emocji gniewu na twarzy rozmówcy,jak również na pewne deficyty poznawcze w zakresie empatii wraz z upośledzeniem procesów mentalizacji intencji innych osób. Dodatkowo wydaje się, że deficyty dotyczące umiejętności związanych z procesami opisywanymi jako teoria umysłu („theory of mind”)przez jednocześnie wzmożoną empatię afektywną prowadzą do dalszego pogłębiania zaburzenia. Ostatecznie na poziomie objawów u osób z BD występuje skłonność do przeżyć o charakterze dysocjacji, które mogą zaostrzać się aż do objawów psychotycznych i pojawiać się w związku z urazowym doświadczeniem oraz współistniejącym zaburzeniem stresowym pourazowym. W ostatnich latach rozwój czynnościowej diagnostyki obrazowej umożliwił różnorodne badania mechanizmów regulacji emocji, zarówno automatycznych, jak i kontrolowanych. Na poziomie neuroanatomicznym ważnymi ośrodkami sieci emocjonalnej są następujące struktury: jądro migdałowate, hipokamp, wyspa, brzuszne obszary kory przedczołowej, przede wszystkim przednia część zakrętu obręczy i kora nadoczodołowa, jak również grzbietowoboczna część kory przedczołowej. Ochsner i Gross zaproponowali okrężny psychobiologiczny model generujący i regulujący emocje na zasadzie współdziałania procesów „z dołu do góry” i „z góry do dołu”. Połączenia „z dołu do góry”, z jądra migdałowatego do kory mózgu, które służą do przekazywania informacji zwrotnej na temat sygnału do przedczołowych ośrodków kojarzeniowych, są związane z oceną doświadczeń emocjonalnych dzięki bezpośrednim połączeniom z ośrodkami układu limbicznego w pniu mózgu i podwzgórzem, gdzie inicjowane są autonomiczne i behawioralne reakcje adaptacyjne do środowiska. Zwykle procesy te zachodzą zanim nastąpi świadoma percepcja bodźca. W przeciwieństwie do nich przedczołowe projekcje „z góry na dół” tzn. z przedniej części zakrętu obręczy i części nadoczodołowej tworzące drogi korowo-migdałowate tworzą połączenia zwrotne, służące do kontroli odpowiedzi emocjonalnej i modulacji w zależności od czynników sytuacyjnych. Połączenia z jądra migdałowatego do kojarzeniowej kory czuciowej prowadzą do wzmocnienia percepcji w zależności od emocjonalnego znaczenia bodźca. Jądro migdałowate jako część skroniowego układu pamięci wraz z hipokampem odgrywa istotną rolę zarówno w trakcie zapamiętywania, jak i odtwarzania zapamiętanych treści emocjonalnych. Przeprowadzono wiele badań dotyczących morfologii obszarów mózgu biorących udział w regulacji emocji w BD. Za pomocą technik morfometrii w grupie chorych stwierdzono zmniejszoną objętość lewego ciała migdałowatego.Co więcej, dostępne są spójne dane dotyczące zmniejszonej objętości jądra migdałowatego i hipokampa u osób z BD. W metaanalizie Nunesa i wsp. stwierdzono wyraźne zmniejszenie objętości u badanych, którzy doświadczyli ciężkiego urazu we wczesnym dzieciństwie, przy czym wydaje się, że mniejsze znaczenie ma to, czy u danej osoby występują wyraźne objawy zaburzenia stresowego pourazowego czy nie. Wyniki innych badań obrazowych wskazują na zmniejszenie objętości przedniej części zakrętu obręczy. Natomiast wyniki badań Elsta i wsp.wskazujące na zmniejszone stężenie N-acetyloasparaginianu w grzbietowobocznej części kory przedczołowej są zgodne z hipotezą uszkodzenia architektury tkankowej w tym obszarze. Ostatecznie Ruesch i wsp.za pomocą technik obrazowania tensora dyfuzji badali związek między integralnością istoty białej w części dolnej kory czołowej i różnymi osiowymi objawami psychopatologicznymi i stwierdzili korelację między średnią dyfuzją w tym obszarze a dysregulacją afektywną, złością, jak również dysocjacją. Nie jest jednak jeszcze ostatecznie wyjaśniony potencjalny związek przyczynowy między stwierdzonymi anomaliami strukturalnymi w obrębie istoty białej a wynikami badań neurofizjologicznych. Wyniki badań z zastosowaniem obrazowania czynnościowego wskazują dość zgodnie na hipersensytywność jądra migdałowatego w stosunku do bodźców negatywnych. Wobec założenia zmniejszonej kontroli przedczołowej „z góry na dół” tego typu badania obrazowe pozwalają dowieść przede wszystkim, że bodźcami są wspomnienia urazowych przeżyć lub sytuacji porzucenia. I tak u pacjentek z BD wspomnienia dotyczące porzucenia korelowały ze zmniejszoną aktywnością w obszarze kory oczodołowoczołowej, jak również przedniej części zakrętu obręczy.U pacjentek z BD podczas wykonywania testów apercepcji tematycznej, kiedy uruchomione zostają nieprzyjemne wspomnienia, w odróżnieniu od grupy kontrolnej, aktywacja następuje głównie w korze oczodołowoczołowej, przedniej obręczy i wyspy. W badaniach obrazowych zajmujących się procesami nieuświadamianej regulacji afektywnej, jak na przykład rozróżnianie płci na podstawie obrazu twarzy wyrażających emocje lub badającymi procesy bramkowania jak na przykład paradygmat „działaj-stop” (go/no-go), opisywano również zmniejszoną aktywność neuronalną w ośrodkach przedczołowych, a mianowicie w części dziobowej kory obręczy i korze oczodołowoczołowej. U badanych z zaburzeniem kontroli impulsów po prezentacji twarzy wyrażających złość stwierdzono zwiększoną reaktywność w obszarze jądra migdałowatego, podczas gdy aktywacja w korze oczodołowoczołowej była zmniejszona. W grupie kontrolnej po prezentacji twarzy wyrażających złość dochodziło do sprzężenia lub skorelowanej aktywacji między jądrem migdałowatym a korą oczodołowoczołową, takiego związku nie stwierdzono u natomiast badanych z BD. Badania obrazowe New i wsp. wskazują również na pewien brak łączności między jądrem migdałowatym a korą przedczołową. Ostatnio pojawiły się pierwsze wyniki badań obrazowych dotyczące procesów świadomego tłumienia uczuć. Koenigsberg i wsp. stwierdzili, że w odróżnieniu od grupy kontrolnej w trakcie zadań polegających na tym, by badany „zdystansował się” od swoich negatywnych emocji, u pacjentek z BD stwierdzono obniżoną aktywność w części brzusznobocznej i grzbietowobocznej kory przedczołowej. Schulze i wsp. podczas zadań polegających na „ponownej ocenie” emocjonalnych bodźców negatywnych wykazali zmniejszoną aktywność w obszarze oczodołowoczowym przy jednocześnie podwyższonej aktywności w obszarze wyspy. Odchylenia w zakresie aktywności przedniego rejonu wyspy u badanych z BD występują również w powiązaniu z łamaniem norm społecznych oraz cechują się zwiększoną aktywnością w rejonie wyspy podczas konfrontacji z nierozwiązanym negatywnych doświadczeniem. Istotną kwestią przyszłych badań jest: czy zwiększona aktywność wyspy może być czynnikiem neurofizjologicznym związanym z większym poziomem napięcia pacjentów z BD? Podsumowując, badania obrazowe wskazują na odchylenia w funkcjonowaniu sieci neuronalnej odpowiadającej za reaktywność i regulację emocjonalną. Przyszłe badania dotyczące połączeń funkcjonalnych i strukturalnych pozwolą na wyjaśnienie, czy zaburzenie dotyczy bardziej podwyższonej limbicznej regulacji „z dołu do góry”, czy zmniejszonej przedczołowej regulacji „z góry na dół”. Na poziomie neuroprzekaźników są już pierwsze dane wskazujące, że zmniejszona modulacja aktywności limbicznej jest wynikiem uszkodzenia układu glutaminergiczno-cholinergicznego. Substancje cholinergiczne u pacjentów w porównaniu ze zdrową grupą kontrolną wywołują nastrój dysforyczny o nasileniu proporcjonalnym do nasilenia cech samego zaburzenia. Skuteczność walproinianów w redukcji afektywnie warunkowanej impulsywności osób z BD może polegać na stabilizacji równowagi glutaminergiczno-cholinergicznej. Podobnie udowodnioną skuteczność mają również substancje takie jak topiramat i lamotrygina, które zmniejszają aktywność glutaminergiczną i zwiększają aktywność GABA-ergiczną. Stan podwyższonej reaktywności układu glutaminergicznego i cholinergicznego przy równoczesnym zmniejszonym hamowaniu przez układ GABA-ergiczny mógłby więc przyczyniać się do zaburzeń na osi przedczołowo- -limbicznej. Dodatkowo należałoby wyjaśnić, jak dużą rolę w zaburzeniach regulacji afektu odgrywają neuropeptydy, takie jak oksytocyna i opioidy, i czy można by je wykorzystać do celów terapeutycznych. Należałoby tu wspomnieć o tym, że oksytocyna, przynajmniej u mężczyzn, zmniejsza aktywność jądra migdałowatego i tym samym mogłaby zmniejszać znaczenie limbicznych sygnałów alarmowych. Szybko zwiększająca się liczba danych neurobiologicznych w ostatnich latach przyczyniła się do destygmatyzacji osób z BD jako nieprzewidywalnych, czasem także złośliwych, a przede wszystkim trudnych do leczenia pacjentów. Odpowiednio psychiatrzy i psychoterapeuci mogą odczuć, że integracja danych z badań neurobiologicznych i edukacji psychologicznej może prowadzić do uspokojenia pacjentów i zwiększenia motywacji do terapii. Głębsze zrozumienie zaburzenia wpływa na rozwój skutecznych metod psychoterapeutycznych, których adekwatność powinna się zwiększać dzięki dalszym badaniom neurobiologicznym wyjaśniającym mechanizmy działania. ( Publikacja Sabine Herpertz.)
00
Dodano 7 miesięcy temu
Temat "borderline" jest poruszany coraz częściej. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach istnieje dużo większa swoboda jeżeli chodzi o rozmawianie o zaburzeniach psychicznych. Wydaje mi się, że dzięki temu osoby z tymi schorzeniami mogą poczuć się dużo bezpieczniej w społeczeństwie, a ponadto zdecydowało się wybrać do lekarza lub psychoterapeuty. Stało się to również dzięki licznym kampaniom, które zwracają uwagę na ten rodzaj zaburzeń.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast