Prof. Horban: musimy się przygotować na powrót epidemii jesienią

6
odpowiedzi
144
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 6 ]
50
Dodano 1 miesiąc temu
To prawda, musimy przygotować się na powrót epidemii. Nikt nie ma pewności jak sytuacja będzie wyglądała w październiku, ale powinniśmy mieć się na baczności. Nie warto likwidować wszystkich bastionów służącym nam w walce z koronawirusem. W szpitalach cały czas musimy mieć się na baczności. Za wcześnie jeszcze na likwidację szpitali jednoimiennych. Pandemia pokazała nam wiele braków w polskiej służbie zdrowia. Bardzo ważny jest sprzęt ratujący życie. Nadal powinniśmy starać się o respiratory i sprzęt ochronny dla służb medycznych i nie tylko.
40
Dodano 1 miesiąc temu
Zgadzam się z Panem. Jak na razie wciąż trudno jest na przewidzieć jak sytuacja będzie wyglądać w przyszłości. Eksperci wspominają o tym, że w naszym kraju wciąż trwa epidemia i ciężko jest określić czy najgorsze jest przed czy za nami. Jedno jest pewne nie możemy zapominać o tym, że konieczne jest noszenie maseczek w miejscach, w których przebywają inne osoby, utrzymywanie dystansu społecznego, a także częste mycie lub dezynfekcja rąk. Wiele mówi się o tym, że jesienią może dojść do ponownego wzrostu zachorowań. Pod wieloma względami musimy się odpowiednio przygotować na ten trudny okres. Utrzymanie niskiego poziomu zachorowań przyczyni się do tego, że nasza ochrona zdrowia będzie dużo bardziej wydolna i pozwoli w odpowiedni sposób pomagać pacjentom. W wielu częściach Europy oraz na świecie sytuacja w placówkach medycznych jest bardzo trudna. Aby do tego nie doprowadzić ważne jest stosowanie do wszelkich zaleceń. Od początku pandemii mówi się o tym, że koronawirus przyczynia się do powstawania uszkodzeń w płucach. Na podstawie badań przeprowadzonych w Chinach okazuje się, że mogą one występować u około 66 procent osób, które poważnie przechodziły chorobę. Dochodziło do tworzenia się gęstych skupisk tkanek, które utrudniają przepływ krwi w naczyń krwionośnych w pęcherzykach płucnych.
30
Dodano 23 dni temu
Nie ulega wątpliwościom, że aktualnie bardzo ważne będzie odpowiednie przygotowanie się do kolejnej fali zakażeń. W różnych krajach podejmowane są pewne kroki, które na to pozwolą, a naukowcy starają się cały czas pracują nad odkryciami, które sprawią, że walka z koronawirusem będzie łatwiejsza. W Stanach Zjednoczonych pewna firma, która do tej pory produkowała smartwatche zajęła się także produkcją respiratorów. Mają być one tańsze, proste w obsłudze. Ich duża ilość ma stanowić pomoc dla ośrodków medycznych, w których stwierdzało się ich braki. Decyzją, którą warto jest pochwalić jest to, że udostępnili oni całą dokumentację, która pozwala na ich wyprodukowanie innym firmom, aby jak najbardziej wspomóc ochronę zdrowia. Innym ciekawym dokonaniem jest stworzenie stopu, który pozwala na to, że wirusowi trudniej jest przylegać do powierzchni, która jest z niego wytworzona. Składa się on z aluminium, krzemu oraz magnezu. Dodatkowo jest wytrawiany wodorotlenkiem wapnia co umożliwia schropowacenie powierzchni do której trudniej mają przylegać wirusy.
20
Dodano 21 dni temu
Nie ulega wątpliwościom, że naukowcy wykonują ogromną pracę w ostatnim czasie jeżeli chodzi o koronawirusa. Jakiś czas temu odkryto, że niektóre dzieci po infekcji wspominanym wirusem mogą być narażeni na rozwój zespołu Kawasakiego. Warto zaznaczyć, że objawy w przypadku wspomnianego zespołu, a także COVID-19 mogą być bardzo podobne. To sprawia, że łatwo jest przegapić bardzo ważny moment, w którym należy rozpocząć odpowiednie leczenie. Trwa on około 10 dni od pojawienia się pierwszych objawów. We wspomnianym zespole dochodzi do immunologicznego zapalenia naczyń. Jeżeli nie zostanie rozpoczęte odpowiednie leczenie to w przyszłości może zwiększyć się ryzyko zawału serca. To pokazuje, że każdy z nas, również dzieci powinien przestrzegać wszelkich zaleceń, aby chronić siebie i inne osoby, z którymi mogą mieć kontakt. Wiele dzieci przechodzi infekcję koronawirusem bezobjawowo, trzeba jednak pamiętać, że nie dotyczy to ich wszystkich i w szczególności w przypadku pandemii, konieczne jest branie pod uwagę stanu zdrowia innych osób w społeczeństwie.
10
Dodano 14 dni temu
Wiele mówi się o tym, że sytuacja jesienią może być trudniejsza niż obecnie. Jest to niepokojące, z uwagi na to w jak wielkim stopniu w licznych krajach sytuacja była, a także wciąż jest bardzo trudna. Mówi się o tym, że w przypadku wzrostu zachorowań w naszym kraju może dojść do ponownego wprowadzenia licznych obostrzeń. Nie mają one jednak powodować, że gospodarka ponownie ucierpi. Warto zaznaczyć, że mogłoby się to wiązać także z tym, że funkcjonowanie ochrony zdrowia będzie znacznie trudniejsze. Na całym świecie stwierdzono już około pół miliona zgonów spowodowanych infekcją koronawirusem. Na początku pandemii mówiło się o tym, że najbardziej zagrożone są osoby po 65 roku życia. Aktualnie osoby z chorobami układu oddechowego, sercowo-naczyniowego, cukrzycą, otyłością, a także przewlekłymi chorobami nerek również są w grupie wysokiego ryzyka groźnych powikłań, które mogą doprowadzić do śmierci. Wśród powikłań coraz częściej wymienia się między innymi depresję, stany lękowe, a także udar, zwłaszcza w przypadku osób po 60 roku życia.
00
Dodano 13 dni temu
Wiele mówi się o powrocie epidemii. Właściwe praktycznie na początku jej pojawienia się wspomniano, że jesienią prawdopodobnie dojdzie do jej nawrotu. W takiej sytuacji konieczne będzie podjęcie odpowiednich działań w naszym kraju. Dobrym pomysłem jest bardzo dokładne monitorowanie gdzie dochodzi do nagłego wzrostu zachorowań. Właśnie te miejsce mogą być w takich sytuacjach objęte konkretnymi obostrzeniami. Dobrze aby w pozostałych częściach kraju, wolnych od wirusa życie mogłoby się toczyć w miarę normalnie, tak aby nie dopuścić do wystąpienia kryzysu gospodarczego. W Lublinie jakiś czas temu powstał test, który pozwala na określenie, kto jest bardziej podatny na wystąpienie poważniejszego przebiegu choroby COVID-19. Wydaje mi się, że z powodzeniem mógłby on zostać wykorzystany wśród pracowników ochrony zdrowia, a także resztę społeczeństwa. Wymaz pobiera się z wewnętrznej powierzchni policzka, a na wynik czeka się dwie doby. Test opiera się na wykrywaniu tych osób, u których występują niekorzystne mutacje genetyczne.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast