Sztuczna inteligencja szybko i dokładnie diagnozuje choroby oczu i zapalenie płuc

5
odpowiedzi
119
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 5 ]
00
Dodano 2 miesiące temu
Temat sztucznej inteligencji od kilku lat przewija się już w Polsce. Posiada ona zwolenników jak i przeciwników. Niemniej jednak wszyscy chyba się zgodzą, że sztuczna inteligencja szybciej i dokładniej rozwiązuje zagadki, znajduje błędy i rozwiązania. Mam nadzieję, że dobrze się ona sprawdzi w medycynie i diagnostyce. Oko ludzkie i mózg nie wychwycą wszystkiego tak jak komputer. Kolejnym plusem jest szybkość pracy. Technologia pozwala na bardzo szybkie wykonywanie obliczeń i porównań - zwłaszcza jeśli ma do przeanalizowania miliony danych. Człowiek nie jest w stanie się z nią równać. Oby wprowadzenie tych metod przyniosło jak najlepsze efekty.
00
Dodano 1 miesiąc temu
Uczenie transferowe to rozwiązanie, które ma olbrzymi potencjał w medycynie. Naukowcy udowodnili, że tego rodzaju sztuczna inteligencja może zapewniać bardzo wysoką skuteczność w diagnozie, na przykład chorób siatkówki oka. Nie od dziś szuka się dla sztucznej inteligencji zastosowania w medycynie. Może ona pomagać w diagnozowaniu rzadkich chorób czy też do pewnego stopnia odciążać lekarzy. Najnowsze dokonanie naukowców z Uniwersytetu w Kalifornii jest zaś najlepszym dowodem na to, że zakres, w jakim nowe technologie mogą być wykorzystane, jest znacznie szerszy.Stworzona przez naukowców z Kalifornii platforma stała się dzięki uczeniu transferowemu niezwykle precyzyjna. Po przeanalizowaniu około 200 tysięcy zdjęć jest dziś w stanie z 95-procentową skutecznością postawić diagnozę. Program informuje nie tylko o tym, czy choroba występuje, ale też jaki jest to rodzaj degeneracji siatkówki i jaki jest poziom jego zaawansowania. Prawidłowa (w 95 proc. przypadków) diagnoza jest bowiem stawiana po upływie zaledwie pół minuty, co jest wynikiem więcej niż zadowalającym. Nie oszukujmy się, maszyny zastępują ludzi na wielu stanowiskach, a wraz z biegiem czasu, będą także zastępować lekarzy. Należy tylko przeprowadzać jak najwięcej badań i unowocześniać istniejące już programy, by jak najlepiej pomagać ludziom.
00
Dodano 1 miesiąc temu
To prawda, że żyjemy w czasach komputerów i maszyn i niestety, nie mamy na to wpływu. Jednak, gdy sztuczna inteligencja wchodzi w zakres medycyny - ja osobiście pozostaję nieco sceptyczna. Obecnie jesteśmy w stanie zaufać sztucznej inteligencji w takich obszarach jak np. samodzielne parkowanie samochodu, jednak poleganie na niej w tak skomplikowanych sytuacjach jak diagnozy medyczne nie było do tej pory powszechną praktyką. Naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii chcą to zmienić – stworzona przez nich platforma wykorzystująca sztuczną inteligencję potrafi nie tylko zdiagnozować i rozróżnić dwie najpopularniejsze choroby siatkówki (zwyrodnienie plamki żółtej i cukrzycowy obrzęk plamki), ale także ocenić stopień zaawansowania schorzenia.Kluczem do tego sukcesu była zmiana sposobu uczenia się sztucznej inteligencji. Jak trafnie zauważyła Sesenka - naukowcy wykorzystali nowy, specyficzny typ uczenia maszynowego nazwany uczeniem transferowym. Dzięki niemu skuteczność diagnozy wynosi ok. 95 proc., co twórcy porównują z trafnością dobrze wyszkolonego okulisty. Co więcej, zadbano też, by proces diagnozowania był jak najbardziej przejrzysty, aby nawet pacjenci nieobeznani z technologią mogli mu zaufać. Komputer na bieżąco pokazuje, na jaki obszar patrzy oraz na jakiej podstawie wystawia swoją diagnozę. Zastosowanie transferowego systemu uczenia się pozwala już teraz kalifornijskiej sztucznej inteligencji diagnozować obrazy rentgenowskie klatki piersiowej i z 90-proc. dokładnością rozróżniać wirusowe i bakteryjne zapalenie płuc. Najbliższym planem twórców jest zastosowanie jej także w innych obszarach medycyny, ponieważ każdorazowe zwiększenie bazy danych skutkuje według nich zwiększeniem efektywności diagnozy. Finalnie, celem jest pokazanie lekarzom, że sztuczna inteligencja jest cennym narzędziem pozwalającym usprawnić pracę, a pacjentom – że szybka i trafna diagnoza dokonana przez komputer pozwoli im szybciej poddać się niezbędnemu leczeniu. Myślę, że czas pokaże, czy taka ingerencja maszyn w nasze życie sprawdza się i czy maszyna zastąpi człowieka nawet w gabinecie lekarskim.
00
Dodano 1 miesiąc temu
Sztuczna inteligencja to temat bardzo na czasie, którym interesuje się coraz więcej osób. Niedawno dało się wyszukać artykuł informujący o innym udziale maszyn w diagnostyce chorób . Mianowicie, wybrane portale medyczne podawały, że sztuczna inteligencja opracowana przez Google'a jest w stanie przewidzieć ewentualne problemy z układem krążenia. Kluczem metody są najnowsze algorytmy AI (Artificial Intelligence – sztuczna inteligencja) przeznaczone do analizowania skanów siatkówki oka. Na tej podstawie opracowany przez Google’a system jest w stanie określić kluczowe dla zdrowia pacjenta dane, w tym na przykład jego wiek, ciśnienie krwi, a nawet to, czy pali papierosy. Te informacje mogą posłużyć do określenia ryzyka powikłań zdrowotnych, takich jak na przykład zawał serca. Pierwsze próby pokazały, że AI jest w tym równie dobra jak stosowane do tej pory tradycyjne metody oceny ryzyka problemów z krążeniem wykorzystujące np. badania krwi.. Także wydaje mi się, że jesteśmy świadkami nowej ery medycyny - ery sztucznej inteligencji ! Oby służyła nam jak najlepiej!
00
Dodano 2 dni temu
Uczeni w dziedzinie medycyny oraz technologii pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, Chin i Niemiec to niewątpliwe czołówka światowa. Jest wiele doniesień na temat sztucznej inteligencji. Bardzo niepokojące są doniesienie, że niedługo maszyny będą miały władze nad światem, ja jednak podchodze do tego na spokojnie ponieważ wszystko jednak zależy od ludzi i pewnym niebezpiecznym momencie można będzie po prostu zaprzestać dalsze badania. Wracając jednak do tematów medycznych. Nie od dzisiaj słyszymy przy okazji błędów człowieka jego porównań do komputera, że nie ma takiej osoby która nigdy się nie pomyli. Inaczej jest z komputerami, czy też sztuczną inteligencją. Jeżeli zaprogramuje mu się odpowiedni algortym to nie ma szans, że pominie on jakąś niedoskonałość co w wielu przypadkach stawia go ponad człowiekiem. Każdy z nas ma gorszy dzień, lub jest zmęczony po dyżurze. Zachowanie przez cały czas trzeźwego umysłu jest zwyczajnie niemożliwe. Osobiście nie widze, żadnych przeciwskazań by wykorzystywać je w medycynie w każdej możliwej sytuacji aby wyręczały lekarzy, skoro są w stanie zrobić coś dużo lepiej. Szybkość i skuteczność działania to kolejny argument, który do mnie przemawia. Lekarze w szpitalach często nie mają czasu, żeby należycie poświęcić go pacjentom. To pozwoli na zaoszczędzenie czasu i pozwoli lekarzom na lepsze skupienie się na poszczególnych pacjentach. Czytając ten artykuł w głowie tworzyła mi się myśl, że skoro urządzenie jest tak doskonałe i praktycznie nie posiada żadnych wad, to jego cena musi być na prawdę bardzo duża i minął lata zanim na dobre pojawi się on w większości placówek. A tutaj bardzo miła niespodzianka! Okulista Zhang niesie mówi optymistyczne rzeczy. Problem z pomocą medyczną w krajach trzeciego świata jest bardzo duży. Jeżeli te rozwiązania są faktycznie niedrogie, to standard życia i opieka medyczna w tych miejscach będzie na coraz lepszym poziomie, ponieważ wydaje mi się, że z czasem sztuczna inteligencja zostanie użyta w wielu gałęziach medycyny. Miejmy nadzieję, że naukowcy z głową będą rozwijąć sztuczną inteligencję i nie będzie ona wykorzystywana do celów, które mogą zaszkodzić ludziom, tylko tak jak w tym przypadku nieść pomoc, szczególnie w krajach, które do tej pory takiej możliwości nie miały.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast