Trwają prace nad szczepionką na koronawirusa. Nawet kilkanaście tysięcy złotych czeka na chętnych do jej testowania

6
odpowiedzi
212
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 6 ]
40
Dodano 4 miesiące temu
Wirusy przynoszą objawy złożone np. katar, ból głowy, bóle mięśni, zawroty głowy, suchy kaszel, chrypa. Duża ilość wirusów ze zdolnością do mutacji i zmiany struktury genetycznej sprawia, że poszukiwanie farmaceutyku przeciw konkretnemu wirusowi jest utrudnione. Musimy więc, oprócz szczepionek, polegać również na wzmacnianiu naszego systemu obronnego. W umiarkowanych strefach klimatycznych najwięcej przypadków przeziębień i grypy notuje się w najzimniejszych miesiącach. Jednak pogoda nie jest bezpośrednią tego przyczyną, lecz częste przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach – na dworze jest wtedy zimno. Pozostawanie w domach w trakcie tych zimnych miesięcy naraża błony śluzowe na nadmierne wysuszenie,wskutek działania centralnego ogrzewania. Błona śluzowa jest pierwszą linią obrony chroniącą przed wtargnięciem wirusów. Przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach sprzyja także zarażaniu się poprzez bezpośredni kontakt z zarazkami unoszącymi się w powietrzu lub z osobami chorymi. Nie zapominajmy o budowaniu odporności naszej i naszych dzieci mając jedynie nadzieję, że szczepienie nas ochroni. Jest ono bardzo ważne, ale istotne są również zmiany jakie wprowadzamy w życiu codziennym.
30
Dodano 4 miesiące temu
Od jakiegoś czasu mówi się o tym, że tworzona jest szczepionka przeciwko koronawirusowi. Jest to oczywiście bardzo potrzebne działanie bowiem szczepionka w przypadku wielu chorób zakaźnych jest najlepszą formą profilaktyki, która nie zawsze uchroni nas przed zakażeniem jak w przypadku grypy, jednak co bardzo ważne może zmniejszyć konsekwencje powikłań. Te zarówno w przypadku grypy oraz koronawirusa, w wielu przypadkach stanowią poważne zagrożenie zdrowia, a nawet życia. Póki szczepionka nie powstanie bardzo ważne jest to, że musimy stosować się do wszelkich zaleceń, które są wydawane przez różne instytucje. Obecnie bardzo ważne jest przestrzeganie zasad higieny osobistej, a także unikania miejsc, w których jednocześnie przebywa duża liczba osób. Bardzo dobrym pomysłem było tymczasowe zamknięcie placówek oświatowych bowiem właśnie w nich wiele osób ma ze sobą kontakt, co zwiększa ryzyko zarażenia, a także przeniesienia wirusa na swoich najbliższych, którymi często są osoby starsze, których odporność nie zawsze funkcjonuje prawidłowo.
30
Dodano 4 miesiące temu
Zgadza się. Aktualnie dociera do nas bardzo duża ilość informacji odnośnie koronawirusa. Wiele z nich jest niestety nieprawdziwa i do końca nie wiadomo jaki jest cel ich publikowania. Bardzo ważne jest więc czerpanie informacji, ze sprawdzonych źródeł jak chociażby tego artykuły. Każdego dnia słyszymy różnego rodzaju komunikaty. Dzisiaj dowiedzieliśmy się o tym, że granice naszego kraju zostają tymczasowo zamknięte dla cudzoziemców, a osoby, które na stałe mieszkają w naszym kraju i przyjadą zza granicy mają odbyć dwutygodniową kwarantanne w domach. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł, który zmniejszy ryzyko szerzenia się choroby, której coraz większą liczbę przypadków stwierdza się w naszym kraju. Najważniejszym celem jest zredukowanie do minimum liczby przypadków zarażenia koronawirusem.
20
Edytowany Dodano 4 miesiące temu
Bardzo dobrą wiadomością jest to, że naukowcy na całym świecie starają się wynaleźć zarówno szczepionkę przeciwko koronawirusowi, ale również leki. Coraz częściej słyszy się o tym, że w walce z tym wirusem mogą być skuteczne leki, które już zostały dopuszczone do tego aby były wykorzystywane w warunkach klinicznych. Wśród nich znajdują się między innymi leki antyretrowirusowe, a także przeciwmalaryczne. Bardzo ważne okażą się najbliższe dni jeżeli chodzi o tempo przyrostu zarażonych osób. Istotne jest aby ten kto nie musi opuszczać domu w miarę możliwości w nim pozostawał. Eksperci zalecają jednak aby co jakiś czas przewietrzyć się i wyjść na dwór, oczywiście w miejscach nie przebywa zbyt duża liczba osób, tak aby nie narazić się na zarażenie wirusem, który jak wiemy bardzo łatwo się rozprzestrzenia. Wiele zależy teraz od naszej ostrożności oraz stosowania się do wszelkich zaleceń, które co jakiś czas ulegają zmianom lub pojawiają się nowe.
20
Dodano 3 miesiące temu
Gdy tylko wybuchła epidemia koronawirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę COVID-19, naukowcy od razu zaczęli szukać skutecznych leków. Błyskawicznie rozpoczęły się też prace nad szczepionką. Eksperci od razu zaznaczali, że zanim trafi ona na rynek, miną miesiące. Na jakim etapie są przygotowania teraz? Pierwsze testy szczepionki na ludziach już wystartowały. Szczepionka na razie jest testowana na grupie ochotników w Stanach Zjednoczonych. Na początku zaszczepionych będzie 45 osób. Chociaż nowa szczepionka powstała w rekordowym tempie, to zanim trafi do pacjentów, minie jeszcze co najmniej kilka miesięcy. Według prognoz ekspertów, realny wydaje się czas oczekiwania ok. 12-16 miesięcy. W Chinach, USA i Australii naukowcy pracują nad szczepionką przeciwko nowemu koronawirusowi. Postępują w rekordowo szybkim tempie, nie znaczy to jednak, że szczepienia będą dostępne w ciągu najbliższych tygodni. Naukowcy znają kod genetyczny koronawirusa z Wuhan, który okazał się w 75–80 proc. procentach podobny do SARS. Został zidentyfikowany i upubliczniony przez Chińczyków kilka dni po wykryciu 2019-nCoV. Następnie Światowa Organizacja Zdrowia stworzyła platformę ułatwiającą dzielenie się danymi klinicznymi. Badania nad szczepionką trwają (m.in. w Chinach, Stanach Zjednoczonych i Australii), ale zanim będzie gotowa do sprzedaży, może upłynąć ponad rok. Pierwsza faza badań, łącznie z próbami na ludziach, zajmie trzy miesiące, a kolejne trzy miesiące potrwa uzyskanie danych dotyczących bezpieczeństwa i immunogenności. Dopiero później będzie można przejść do drugiej i trzeciej fazy. Tempo prac jest błyskawiczne, bo szczepionki powstają zwykle przez całe lata. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie, będzie to najszybsza szczepionka, jaką kiedykolwiek opracowano i przetestowano w sytuacji epidemii. Przygotowuje ją kilka niezależnych laboratoriów, m.in. należące do biotechnologicznej firmy Moderna z Cambridge w stanie Massachusetts. W przypadku SARS potrzeba było aż 20 miesięcy, aby przejść od rozpoznania genomu koronawirusa do fazy pierwszej. Kiedy bezpośrednie zagrożenie wirusem SARS minęło, badania zostały odłożone, bo żadna firma farmaceutyczna nie chciała już w nie inwestować. Dr Peter Hoetz, który kierował zespołem przygotowującym tę szczepionkę, twierdzi, że gdyby prace doprowadzono do końca, teraz bylibyśmy lepiej przygotowani na nowego koronawirusa. Koronawirus z Wuhan rozprzestrzenia się szybciej niż SARS. Jednak w przypadku SARS śmiertelność zakażonych była większa – wynosiła 10 proc. Śmiertelność z powodu zakażenia koronawirusem 2019-nCoV Światowa Organizacja Zdrowia póki co oszacowała na 2,3 proc.
10
Dodano 3 miesiące temu
Koronawirus spowodował bardzo duże zamieszanie na całym świecie, także jeżeli chodzi o ochronę zdrowia. W naszym kraju obywatele w większości stosują się do wszelkich zaleceń co uważam za bardzo duży sukces ponieważ w niektórych krajach nawet pomimo licznych przypadków wielu ich mieszkańców wciąż lekceważy chorobę wywołaną przez tego wirusa. W wielu sklepach da się zauważyć środki do dezynfekcji rąk, utrzymywane są odpowiednie odstępy pomiędzy osobami co z pewnością redukuje ryzyko przenoszenia się wirusa. W Stanach Zjednoczonych oraz Niemczech naukowcy są coraz bliżej stworzenia odpowiedniej szczepionki, jednak potrzeba jeszcze około roku aby dokładanie ją przebadać i mogła trafić do sprzedaży. Do tego czasu bardzo ważne jest przestrzeganie zasad higieny, a także gromadzenie odpowiednich informacji na temat wirusa, które z pewnością pozwolą ustalić, które osoby mogą być bardziej narażone na powikłania wywołane przez tego wirusa oraz w jaki sposób dobierać leki aby go zwalczyć.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast